GROMDA

Mocna odpowiedź Popka! Reaguje na krytykę po nokaucie [WIDEO]

„Popek” zaraz po przegranej postanowił zwrócić się do osób, które będą go krytykować. Jest przekonany, że nie chcieliby znaleźć się w ringu GROMDY.

Za nami fenomenalna gala na gołe pięści. Byliśmy świadkami ciężkich nokautów i ciekawych debiutów. Najgłośniejszym z nich to starcie „Popka”, który po raz pierwszy spróbował swoich sił w krwawej formule. Niestety nie będzie on dobrze wspominał GROMDA 15.

Dobrze rozpoczął walkę z „Orsu Corsu”, jednak już w 20 sekund został znokautowany przez francuskiego chuligana, który miał znacznie większe doświadczenie w pojedynkach na gołe pięści. Po mocnym ciosie „Popek” padł na deski i nie był w stanie kontynuować starcia.

Zaraz po nokaucie w rozmowie z GROMDĄ postanowił odpowiedzieć hejterom. Przewidział, że social media zaleją krytyczne komentarze pod jego adresem i tak też się stało. W sieci możemy znaleźć wiele obraźliwych wpisów na temat rapera.

„Popek” jest jednak przekonany, że żadna z krytykujących go osób nie chciałaby znaleźć się w ringu GROMDY. Zdradził, że walk na gołe pięści odmawiali nawet zawodowi bokserzy:

Sprawdź!  "Popek" i Mariusz Grabowski zapowiadają galę GROMDA 13: "Komu z nas nie przytrafiło się na ślubie własnej siostry..."

– Na pewno będą pisać, że jestem leszczem czy coś. Ale niech przyjdą tutaj, niech wyjdą na ring. Zesraliby się na samą myśl. Nie jąkam się na wywiadach, jestem trzeźwy, no nie pykło. Nawet zawodowi bokserzy bali się przyjść tutaj walczyć na gołe pięści. 

Sprawdź wywiady z gali GROMDA 15:

Bartosz

Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.