GROMDA

„Hunter” upokorzony przez Łukasza Parobca w finale GROMDA 8! „Odebrał mu duszę. Granica została przekroczona…”

Największa polska organizacja walk na gołe pięści powróciła z krwawymi pojedynkami. Na karcie walk gali GROMDA 8 ponownie znalazł się turniej, extra fighty, a tym razem także starcie będące eliminatorem do walki o pas.

Zawodnicy na GROMDZIE toczą pojedynki na gołe pięści. Są to walki na zasadach bokserskich, a zawodnicy biją się w ringu o wymiarach 4×4 metry. Starcia podzielone są na pięć rund. Cztery odsłony trwają po 2 minuty. Ostatnia runda jest bez limitu czasowego.

W turnieju GROMDY po raz kolejny udział wzięło ośmiu zawodników. Tym razem federacja przygotowała także dwóch fighterów rezerwowych, w tym Daniela „Huntera” Wiecławskiego i Przemysława „Reksio” Rekowskiego.

Poza tradycyjnym turniejem na fight cardzie znalazły się również dwa extra fighty, a main eventem wydarzenia jest starcie będące eliminatorem do walki o pas GROMDY.

RELACJA:

Runda 1:

„Hunter” potężnym sierpem na szczękę posyła na deski Parobca. „Goat”, który stoczył najdłuższe starcie w historii GROMDY, szybko powrócił jednak do gry. Nie daje rywalowi się rozpędzić. Obaj wyprowadzają do końca pojedyncze ciosy.

Sprawdź!  Łukasz Parobiec był już na deskach, ale wygrał wielki finał! "Mario" znokautowany na gali GROMDA 9!

Runda 2:

„Hunter” poluje mocnym prawym sierpem, ale Parobiec unika i kontruje. „Goat” zablokował kolejne uderzenie rywala. „Hunter” spróbował ponownie mocny sierpem i zaskoczył przeciwnika szybkim lewym. Parobiec na spokojnie wyczekuje, a Więcławski próbuje jeszcze kilku pojedynczych ataków.

Runda 3:

Więcławski atakuje mocnymi ciosami, natomiast Parobiec odpowiada krótkimi prostymi. Na twarzy Więcławskiego pojawia się rozcięcie. „Goat” zachowuje spokój i ustawia starcie pod siebie. „Hunter” po raz pierwszy walczy na wstecznym. Pod koniec rundy już po raz kolejny na tym turnieju Parobiec dostał palcem w oko.

Runda 4:

„Hunter” początkowo wywiera presję, jednak „Goat” ponownie zmusza go do walki na wstecznym. Więcławski z każdą minutą traci coraz więcej siły, a Parobiec atakuje krótkimi prostymi, którymi rozbija rywala. Atakuje korpus i głowę zakrwawionego „Huntera”.

Runda 5:

„Goat” wyczekuje, aż rywal zaatakuje i kontruje krótkimi prostymi. Zmęczony Więcławski jednak nie odpuszcza i co jakiś czas odpowiada seriami. Parobiec nie uderza mocno, ale cały czas rozbija „Huntera”, który ucieka dookoła ringu, aż w końcu pada na deski. Liczony wraca do gry, ale „Goat” nie zamierza wypuścić zwycięstwa z rąk. Więcławski zalicza kolejne nokdauny, jednak sędzia nie przerywa. Zawodnik pada na deski ze zmęczenia. Na ring wezwano lekarza, a „Hunter” miał okazję chwilę odpocząć. Nie wiele to jednak pomogło, gdyż po kolejnym uderzeniu Parobca Więcławski nie był w stanie kontynuować walki.

Sprawdź!  Szef GROMDY o walce Załęcki vs Kubiszyn: "Denis ma czym uderzyć. Jedyna jego metoda na wygranie to..."

Odebrał mu duszę do dalszej walki. Granica została przekroczona i zgodnie możemy powiedzieć, że zlitowalibyśmy się nad nim dużo wcześniej” – mówili komentatorzy po tym jak „GOAT” zniszczył w ringu „Huntera”.

Bartosz

Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.