XTB KSW 119: Patryk Kaczmarczyk wygrał w Radomiu! Mistrz wagi piórkowej poddał Brichtę

Za nami main event gali XTB KSW 119 w Radomiu. Patryk Kaczmarczyk po raz pierwszy bronił mistrzowskiego pasa kategorii piórkowej, a jego przeciwnikiem był Leo Brichta.
Od momentu ogłoszenia powrotu KSW do Radomia wielu kibiców spodziewało się właśnie takiego zestawienia w walce wieczoru. Kaczmarczyk przejął status pełnoprawnego mistrza po odejściu Salahdine’a Parnasse’a, który zwakował tytuł opuszczając szeregi federacji.
Tym razem „Książę Radomia” stanął przed zadaniem udowodnienia swojej wartości w pierwszej obronie pasa. Po drugiej stronie klatki znalazł się Leo Brichta. Czech, mimo wcześniejszej porażki z Adamem Soldaevem, odbudował swoją pozycję serią solidnych występów. Wygrane nad Łukaszem Charzewskim i Maciejem Martinsem zapewniły mu miejsce na szczycie listy pretendentów oraz upragnioną szansę walki o złoto KSW.
KSW 119: Kaczmarczyk vs Brichta – relacja
RUNDA 1. – Kaczmarczyk szybko zaczął od presji. Brichta próbował stopować go high kickami. Panowie spotkali się w klinczu, gdzie obaj mieli swoje momenty. Patryk obalił Czecha i wszedł w dosiad, ale pospieszył się, przez co rywal wrócił na nogi. Kolejny klincz poszedł na konto Brichty, który mocno bił krótkimi łokciami na głowę Polaka. Kaczmarczyk odpowiadał i przeniósł starcie na siatkę. Kaczmarczyk zanotował kolejne obalenie. Miał półgardę, a Brichta przerzucił go sobie do pozycji bocznej. Polak dominował na dekach, choć długość przeciwnika dawała o sobie znać.
RUNDA 2. – Kaczmarczyk natychmiast ruszył na Brichtę… Zakręcił i trafił Czecha kopnięciem! Czech padł na deski, ale wrócił jeszcze do walki. Patryk nie podpalił się, kręcił się jak zły i szukał jeszcze poddania. Obrotowy łokieć Brichty, który oberwał jeszcze w kontrze. Polak mądrze prowadził pojedynek, szanując umiejętności przeciwnika. Podciął Leo i znów znalazł się z góry. Kaczmarczyk spokojnie pracował w parterze, dobrze bronił się przy tym Brichta. Polak dobrze bił z góry, ustawiając sobie Brichtę. Kaczmarczyk sugerował duszenie, ale przeszedł do Americany…! Uciekł z tego Czech, omal nie trafiając do krucyfiksu.
RUNDA 3. – Kaczmarczyk od razu poszukał obrotówki. Leo cierpliwie szukał miejsca, by wsadzić swoje pięści. Kaczmarczyk ruszył zaraz po obalenie i kontrolował Czecha. Patryk polował na duszenie zza pleców, ale skręcił się pretendent. Mistrz KSW dusił jak zły, ale uciekł mu Leo. Kaczmarczyk uporczywie polował na poddanie, ale Brichta nie miał zamiaru klepać w Radomiu. Łokcie z góry w wykonaniu Polaka przebiły się przez gardę. Kolejna próba trójkąta rękoma… i tym razem udana!
Wynik: Patryk Kaczmarczyk wygrał przez poddanie w 3. rundzie.
Patryk Kaczmarczyk poddaje w rundzie trzeciej Leo Brichte w Main Evencie #KSW119❗️ AND STILL pic.twitter.com/067m7Gbc76
— Czas na MMA (@CzasNaMMA) June 20, 2026



