PRIME SHOW MMA

PRIME 16: Zadyma pokonany przez Freakboya! Gromadzki zdyskwalifikowany [WIDEO]

W jednej z darmowych walk gali Prime Show MMA 16 kibice zobaczyli kolejne starcie z udziałem Tomasza Gromadzkiego. Naprzeciw doświadczonego zawodnika stanął debiutujący w organizacji Arkadiusz Kaźmierczak.

„Zadyma” to postać dobrze znana fanom walk na gołe pięści. W przeszłości sięgał po zwycięstwo w turnieju organizacji GROMDA, a choć nie zdominował tam sceny, zapisał się w pamięci kibiców. Z czasem przeniósł się do świata freak fightów, gdzie miał okazję mierzyć się z takimi nazwiskami jak Alan Kwieciński czy Marcin Wrzosek.

Podczas PRIME 16 ponownie zobaczyliśmy go w formule bokserskiej, choć rozgrywanej w małych rękawicach, co zawsze zwiększa dynamikę i ryzyko nokautu. Po drugiej stronie klatki stanął „Freakboy”, dla którego był to debiut w głównym projekcie Prime Show MMA. Wcześniej Kaźmierczak pojawiał się w formacie Short Prime, gdzie zbierał pierwsze doświadczenia.

Starcie zapowiadało się jako konfrontacja rutyny z niewiadomą. Gromadzki wnosił do klatki doświadczenie i obycie, natomiast „Freakboy” miał po swojej stronie świeżość i chęć udowodnienia swojej wartości przed szerszą publicznością.

PRIME 16: Zadyma vs Freakboy – relacja

Zadyma zajął środek klatki, wyczekiwał ataku Freakboya. Kaźmierczak zakręcił się z kopnięciem, trafił zaraz low kickiem i middle kickiem. Gromadzki był oszczędny, wyczekiwał na szansę wejścia z bokserską kombinacją. Freakboy robił dużo szumu, ale niewiele z tego wychodziło. Dobre uderzenie Zadymy, Freakboy natychmiast się podpalił i ruszył z całą salwą. Zadyma przetrwał ataki Freakboya, który raz po raz groził mu mocnymi ciosami. Gromadzki dobrze się bronił, ale należało też docenić jego kontrofensywę.

Sprawdź!  Daro Lew brutalnie nokautuje Bagietę! Freakowe KO roku [WIDEO]

Drugą rundę Freakboy ponownie zaczął od low kicka, choć dziwnie po nim stanął. Zadyma rozkręcał się z kombinacjami. Kaźmierczak celował potężnymi sierpami, Gromadzki wiedział kiedy doskakiwać i odskakiwać. Freakboyowi zaczęło brakować tlenu. Zadyma złapał rywala w klinczu, trafił trzema kolanami, z czego dwa były na 100% legalne. Freakboy zgłosił problem ze szczęką i sędzia po konsultacji z lekarką przerwał walkę.

WYNIK: Freakboy wygrał przez DQ w 2. rundzie.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.