UFC

Zadyma na trybunach gali UFC w Meksyku! Więcej nokautów niż w oktagonie! [WIDEO]

UFC powróciło do Meksyku, co bardzo ucieszyło miejscowych fanów. Frekwencja była więcej niż zadowalająca. Emocje poniosły niektóre osoby z publiczności, które wdały się w potężną bójkę.

Polscy kibice minionej nocy żyli galą KSW Epic, na której do akcji po ponad 5-ciu latach powrócił Tomasz Adamek, który zmierzył się z Mamedem Khalidovem. Ponad 10 tysięcy kilometrów od Gliwic, gdzie odbywała się walka legend polskich sportów walki, fani Meksyku mieli swoje powody do radości.

Do południowoamerykańskiego kraju powróciła ze swoją galą organizacja UFC. Było to szóste wydarzenie w stolicy i pierwsze od września 2019 roku. To, jak kibice stęsknili się za popisami w oktagonie, można było zobaczyć od samego początku.

Awantura na gali w Meksyku!

Fani tłumnie stawili się w Arenie CDMX już na pierwszy pojedynek wieczoru i głośno, prawdopodobnie przy wspomożeniu alkoholem, dopingowali swoich rodaków. Podczas całej gali UFC Mexico doszło do kilku skończeń przed poddanie, ale nie było nokautów. Tych z kolei nie zabrakło na trybunach.

Sprawdź!  Amanda Nunes stanie w obronie pasa kategorii koguciej na UFC 265 - rywalką Brazylijki będzie Julianna Pena.

Niektórym kibicom na trybunach udzieliła się bojowa atmosfera. Niedaleko klatki doszło do sporej awantury z rękoczynami. Sporo osób zajmujących krzesełka na podwyższeniu nagrywała i głośno reagowała na spięcie. „Gwiazdą” zajścia był jeden ubrany na czarno jegomość. Popisał się on dwoma nokautami, co możecie obejrzeć poniżej.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.