FAME MMA

Pasternak brutalnie podsumował Szachtę przed FAME 32: Ludzie mogli się rozczarować [VIDEO]

Michał Pasternak bez ogródek wypowiedział się na temat Bartosza Szachty. Zdaniem „Wampira” zachowanie torunianina jasno pokazuje, że ten nie radzi sobie z emocjami i, mówiąc kolokwialnie, nie trzyma ciśnienia.

Michał Pasternak i Bartosz Szachta wystąpią już 29 sierpnia na gali FAME 32 w Radomiu. Obaj stoczą tego wieczoru pojedynki w formule bokserskiej, choć oczywiście nie zmierzą się ze sobą. „Wampira” czeka konfrontacja z „Taazym”, natomiast Szachta skrzyżuje rękawice z Kasjuszem „Don Kasjo” Życińskim.

Panowie doskonale się znają, a ich wspólna historia sięga jeszcze czasów sprzed freak fightów. Dziś trudno jednak mówić o dobrej relacji między Pasternakiem a Szachtą. Były zawodnik ONE Championship został zapytany o zachowanie dawnego znajomego i nie zamierzał oszczędzać go w swojej odpowiedzi.

Pasternak o Szachcie: „W ogóle nie potrafi rozmawiać”

Cała czwórka – Pasternak, Szachta, „Taazy” oraz „Don Kasjo” – wzięła udział w reality show „The Game”. Nagrania dobiegły już końca, a kibice mogą oglądać w Internecie kolejne materiały prezentujące wydarzenia i konflikty, do których dochodziło pomiędzy uczestnikami programu.

Sprawdź!  Trener Raubo z przesłaniem do Ferrariego: "Młodzież opluwaniem innych kreuje siebie na gwiazdy. Może następnym razem..."

Co ciekawe, „Wampir” i Szachta w przeszłości utrzymywali znacznie lepsze relacje. Panowie wspólnie nagrywali materiały na YouTube, ale z czasem ich drogi zaczęły się rozchodzić. Jedną z kości niezgody okazała się szczera opinia Pasternaka przed pojedynkiem Szachty z Denisem Załęckim. Michał stwierdził wówczas, że Bartosz nie ma szans na zwycięstwo. Jego przewidywania ostatecznie się sprawdziły, lecz sama wypowiedź najwyraźniej pozostawiła zadrę w torunianinie.

Do napiętej relacji między zawodnikami wrócił Michał Tuszyński z redakcji Fansportu TV. Dziennikarz zapytał „Wampira” wprost, czy jego zdaniem Szachta „nie trzyma ciśnienia”.

– Nie. No przecież to widać. Każdy, kto potrafi troszeczkę myśleć, to widzi, jak się Szachta zachowuje. Rzuca się… no, na każdego to przesadziłem, ale rzuca się z rękami na innych uczestników i w ogóle nie potrafi rozmawiać.

Redaktor Fansportu TV pociągnął temat i zapytał Pasternaka, czy Szachta okazał się rozczarowaniem po wejściu do świata freak fightów. „Wampir” ponownie odpowiedział bez większego zastanowienia.

Na pewno tak jest – odparł Pasternak. – Uważam, że większość ludzi, która na początku obserwowała jego osobę, to mogła się rozczarować nie tylko jego podstawą w klatce, ale i jego postawą w całym tym środowisku, co później zaczął prezentować.

Na tym krytyka się nie skończyła. Pasternak zarzucił Szachcie również brak konsekwencji i częste zmienianie swojego podejścia.

Sprawdź!  "Popek" otwarty na rewanż z Pudzianowskim! "Byłbym gotów mentalnie i fizycznie. Mógłbym to zrobić na..."

– Na początku przyszedł i udawał kogoś innego, teraz udaje kogoś innego. Zmienia często zdanie Szachta. Ja rozumiem, że każdy zmienia zdanie poprzez nowe doświadczenia, ale u niego to jest tak, że dzisiaj jest kimś innym, a jutro jest kimś innym. Za każdym razem jego zdanie różni się i to o 180 stopni.

Wygląda więc na to, że po dawnej dobrej relacji obu panów niewiele pozostało. Na FAME 32 ich drogi ponownie się przetną, choć tym razem każdy będzie miał własnego rywala i własne porachunki do załatwienia w ringu.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.