Wiemy, kiedy Błachowicz ma powrócić do oktagonu! Znamy nieoficjalną datę walki z Aleksandarem Rakiciem!
Ariel Helwani w ostatniej rozmowie z Janem Błachowiczem podał prawdopodobny termin pojedynku byłego mistrza z Aleksandarem Rakiciem.
„Cieszyński Książę” na gali UFC 267 zmierzył się z Gloverem Teixeirą. Niestety już w drugiej odsłonie został poddany przez Brazylijczyka i stracił mistrzowski tytuł w kategorii półciężkiej, który udało mu się wywalczyć w pojedynku z Dominickiem Reyesem, a następnie obronić w walce z Israelem Adesanyą.
Błachowicz szybko ogłosił, że nie powróci do oktagonu szybciej, niż w marcu. Krótko po walce dostał ofertę kolejnego pojedynku. Co ciekawe, zaledwie kilka godzin po porażce Polaka propozycję miał dostać Anthony Smith, jednak to nie on będzie rywalem byłego mistrza.
W kolejnym pojedynku Błachowicz ma zmierzyć się z Aleksandarem Rakiciem, który aktualnie zajmuje 3 miejsce w rankingu UFC kategorii półciężkiej.
Austriak serbskiego pochodzenia ma na swoim koncie 14 zwycięstw i 2 porażki. Przegrał zawodowy debiut, a następnie zaliczył serię 12 wygranych z rzędu, którą przerwał Volkan Oezdemir. Szwajcar zwyciężył z Rakiciem po niejednogłośnej decyzji sędziów. Aktualnie fighter ma za sobą serię dwóch wygranych po jednogłośnym werdykcie.
Jan Błachowicz niedawno gościł w programie Ariela Helwaniego „The MMA Hour”. Dziennikarz przyznał, że pojawiły się nieoficjalne doniesienia o terminie pojedynku. „Cieszyński Książę” ma zmierzyć się z Rakiciem na gali UFC Fight Night, która odbędzie się 26 marca.
Jan Błachowicz oczywiście nie potwierdził ani nie zaprzeczył. Natomiast na pytanie, czy dostał ofertę walki z 29 latkiem, odpowiedział jedynie: „Być może”.
Nie ma wątpliwości, że to właśnie z Rakiciem Polak ma zmierzyć się w kolejnej walce. Natomiast ulec zmianie może data pojedynku. Wiemy jednak, że będzie to marzec lub kwiecień. Błachowicz zapowiadał, że w takim terminie planuje powrócić do oktagonu po utracie pasa.
Źródło: YouTube
- Nagła zmiana przed UFC Abu Dhabi! Jan Błachowicz znów stracił szansę na rewanż
- Michael Chandler stanął w obronie Conora McGregora: Jednego nie można o nim powiedzieć
- Paddy Pimblett współczuje Conorowi McGregorowi. „Naprawdę szkoda, trzeba mu współczuć”
- UFC 329: Conor McGregor wrócił… i doznał kontuzji! Szybka wygrana Maxa Hollowaya
- UFC 329: Paddy Pimblett udusił Saint-Denisa w 52 sekundy! Anglik wraca do gry o tron [VIDEO]



