Jak to zwykle bywa, na twitterze w trakcie gali UFC wiele osób komentuje poczynania zawodników w klatce. Swój komentarz do walki wieczoru postanowił zamieścić Jon Jones, który nie szczędził pochwał Polakowi, ale nie pozostał też głuchy na słowa mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyi.
Nie mogę się doczekać, aż zmuszę tę dziw**, by odwołała swoje słowa
Dobra robota Jan, dwie minuty do końca, ale Izzy jest na plecach, piękna wygrana. Nie przewiduję żadnej niespodzianki.
Jeśli kiedyś pisaliście do mnie, że Izzy mnie pobije, to walnijcie się w łeb
Odważ się być wielkim, dobra robota dzieciaku
Do wyczekiwanego jakiś czas temu starcia Jana Błachowicza z Jonem Jonesem pewnie nie dojdzie, ale dobre słowo od byłego mistrza kategorii półciężkiej UFC zawsze mile widziane.
- Kolejna walka w GROMDZIE, czy powrót do MMA? Trener Daniela Rutkowskiego zabrał głos
- Jorge Masvidal miał wystąpić na FAME MMA 30?! Bohater walki wieczoru ujawnia: Każdy wie
- Odważne słowa Charlesa Oliveiry: Mam lepsze CV od Khabiba i Makhacheva
- Były rywal Hollowaya nie ma wątpliwości. Wskazał zwycięzcę walki wieczoru UFC 326
- Jiri Prochazka ujawnia plan na Ulberga! Na UFC 327 rusza na polowanie



