FAME MMAUFC

Ostra riposta Marcina Najmana. Odpowiedział na słowa Mateusza Gamrota

Marcin Najman szybko odniósł się do głośnych słów Mateusza Gamrota. „Cesarz” nie zamierzał przejść obok tematu obojętnie i w swoim stylu odpowiedział zawodnikowi UFC, dolewając oliwy do ognia.

Wszystko zaczęło się od wizyty Mateusza Gamrota w podcaście „Wojewódzki i Kędzierski”. Tam „Gamer” został zapytany o Marcina Najmana i nie pozostawił na nim suchej nitki, podsumowując jego przygodę z MMA w bardzo dosadny sposób.

– Marcin Najman zrobił dużo pośmiewiska dla polskiego MMA. Był workiem do bicia. Zrobił jedną walkę z Mariuszem. Generował zainteresowanie mediów, ale był pośmiewiskiem. Szacunek, że sobie z tym radził. Jego największą wygraną to wygrana z hejtem – mówił Gamrot. – Nie jest dobrym zawodnikiem.

Ostra riposta Najmana. Uderza w Gamrota po wywiadzie

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Najman opublikował wpis w mediach społecznościowych, do którego dołączył znane zdjęcie z Gamrotem oraz Andrzejem Gołotą.

– Widziałem dziś wypowiedź Gamrota w podcaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego. Posłuchaj synku, nie przychodź po raz kolejny po zdjęcie i nie przeszkadzaj mi już w przyszłości jak jem śniadanie. Masz 5 minut w mediach, nie dlatego że walczysz w UFC, tylko dlatego, że zesrałeś się do Cesarza. Zrozumiałeś!? Więcej żadnego zdjęcia nie dostaniesz. Wydaje Ci się, że coś tam wygrałeś i jesteś fajny? Jak przegrasz nikt nawet o tobie nie wspomni. Wiesz ilu ja już takich atencjuszy w swoim życiu przerobiłem? Mnóstwo – napisał Najman na portalu X.

Sprawdź!  Walka z McGregorem? Pimblett i Chandler olewają gwiazdora

Starcie medialne dwóch postaci z zupełnie innych światów ponownie rozpaliło dyskusję wśród kibiców. Z jednej strony Najman, który od lat funkcjonuje na granicy sportu i show-biznesu, z drugiej Gamrot – czołowy zawodnik UFC.

Jedno jest pewne – temat jeszcze nie ucichł, a kolejne reakcje wydają się tylko kwestią czasu.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.