Khabib Nurmagomedov: „Byłem najlepszym fighterem P4P. Nie Kamaru Usman, nie Jon Jones.”
Khabib Nurmagomedov zakończył karierę jako mistrz UFC dywizji lekkiej. Co więcej, przez całą karierę pozostał niepokonanym. Dagestańczyk uważa, jak wielu, się za najlepszego zawodnika bez podziału na kategorie wagowe.
Zapytany pod koniec 2019 roku Khabib Nurmagomedov bez zawahania stwierdził, że najlepszym zawodnikiem bez podziału na kategorie wagowe jest Jon Jones. „Bones” obronił pas wagi półciężkiej dwukrotnie tego roku. Najpierw rozbił w marcu Anthony’ego Smitha, a w lipcu nie jednogłośną decyzją pokonał Thiago Santosa. To właśnie utwierdziło zarówno „Dagestańskiego orła”, jak i wielu innych, że nie ma lepszego od Jona Jonesa.
Khabib Nurmagomedov po pokonaniu Justina Gaethje na UFC 254 ogłosił przejście na emeryturę i złożył prośbę o uznanie go za najlepszego zawodnika P4P. Na te słowa szybko zareagował Jon Jones wytykając różnicę w ilości obron tytułu mistrzowskiego. Dagestańczyk nie zareagował, aż do teraz:
– Jak dla mnie 30-0, 29-0, 15-0 to nic takiego. Walczę, pojawiłem się znikąd i przejąłem wszystko co mogłem. W tamtym momencie byłem najlepszym fighterem bez podziału na kategorie wagowe. Nikt temu nie zaprzeczy. Nie Kamaru Usman, nie Jon Jones. On miał wiele bliskich walk, jak ta z Ovincem Saint Preux, Thiago Santosem, Anthony Smith, czy Dominick Reyes. W starciach z nimi Jones wyglądał źle, a poza tym ta cała sprawa z dopingiem…
– A ja? Z każdego rywala zrobiłem rzeź. Na tamten moment, 24-go października 2020 roku, byłem na topie, byłem najlepszy. Wszystko, co potem mnie nie interesuje.
Do momentu „uznania” przejścia na emeryturę przez UFC, Nurmagomedov pozostawał na szczycie rankingu P4P. Ostatecznie niepocieszony wówczas Jon Jones wrócił na szczyt, więc wszyscy dostali to, czego oczekiwali.
Źródło: MMA News
- Pawlak chce większej promocji starcia z Kuberskim! „Wszyscy czekają na tę walkę od dwóch lat”
- Baraniewski bez wymówek po UFC 331: Tak musiało być
- Cormier odpalił się na największego przegranego UFC 331: Nie możesz się tak zachowywać
- Iwo Baraniewski przerwał milczenie po UFC 331. Tak skomentował pierwszą przegraną
- UFC 334 w Madison Square Garden! Gane broni pasa, wielki powrót Amandy Nunes



