Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Denis Załęcki odsłania kulisy. Tłumaczy dlaczego oszczędził Szachtę
- Walka z Tsarukyanem nie wchodzi w grę. Justin Gaethje wskazał potencjalnych rywali w UFC
- Dyskusja zamknięta. Tomasz Sarara komentuje słowa Oknińskiego o „przehajpowanym” Wrzosku [WIDEO]
- Dawid Załęcki celowo przedłużał wejście do klatki. Skomentował zachowanie przed walką z Szachtą
- Bartosz Szachta uderza w FAME MMA! Nie gryzł się w język: Fałszywcy, p…doleni



