Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Patryk Chacia faworytem przed GROMDA 24. Znamy kursy na walkę z HeavyHeartem
- Dricus Du Plessis chce rewanżu z Chimaevem. Stanął w obronie stylu walki mistrza UFC
- Tom Aspinall odejdzie z UFC?! Zaskakujące doniesienia komentatora
- Mistrz KSW stanął w obronie Denisa Labrygi: Ludzie się śmieją, a on…
- Nate Diaz wraca do UFC?! Sugeruje walkę o pas BMF



