KSW

KSW nie idzie na skróty. Marcin Wójcik szykowany dla Phila De Friesa

Temat kolejnej walki o pas wagi ciężkiej KSW od kilku tygodni budzi spore zainteresowanie kibiców. Po przetasowaniach w rozpisce i niejasnościach wokół najbliższych planów Phila De Friesa coraz wyraźniej widać, że federacja obrała jeden, konkretny kierunek. Choć oficjalnego ogłoszenia wciąż brak, zza kulis płyną bardzo czytelne sygnały.

Głos w sprawie zabrał Wojsław Rysiewski, który w programie Oktagon Live uchylił rąbka tajemnicy i wyjaśnił, dlaczego KSW zdecydowało się na takie, a nie inne rozwiązanie. Z jego wypowiedzi jasno wynika, że organizacja nie chciała działać pod presją czasu i iść na skróty.

Marcin Wójcik szykowany na rywala Phila De Friesa

Dyrektor sportowy KSW przyznał wprost, że w federacji doskonale wiedzą, w jakim kierunku zmierza sytuacja w królewskiej dywizji. Kluczowe okazały się jednak kwestie zdrowotne Marcina Wójcika, które wymusiły przesunięcie planów w czasie.

Nie chcę teraz ogłaszać, że to Marcin będzie rywalem Phila, ale to jest chyba dość oczywiste. Marcin potrzebował dodatkowego czasu, żeby dojść też do siebie w pewnych kwestiach zdrowotnych, stąd to przesunięcie. Szukanie teraz na wariata jakiegoś rywala, nawet nie bardzo wiadomo skąd… Uznaliśmy, że lepiej zrobić taką roszadę – powiedział Wojsław Rysiewski goszcząc w programie Oktagon Live.

Sprawdź!  Kontuzja przed galą na Narodowym! Będą zmiany na karcie walk: "Można było się tego spodziewać. Jeszcze będą roszady"

Te słowa jasno pokazują, że mowa właśnie o Marcinie Wójciku, który od dłuższego czasu znajduje się w orbicie zainteresowań federacji jako potencjalny pretendent do pasa. KSW nie chciało ryzykować sportowej jakości pojedynku, decydując się na doraźne rozwiązania i przypadkowe zestawienia.

Phil De Fries od lat pozostaje niekwestionowanym dominatorem wagi ciężkiej, a każda kolejna obrona pasa musi mieć solidne uzasadnienie sportowe. W tym kontekście cierpliwość i danie Wójcikowi czasu na pełny powrót do dyspozycji wydaje się ruchem w pełni przemyślanym.

Choć formalnego potwierdzenia walki jeszcze nie ma, wypowiedź Rysiewskiego praktycznie nie pozostawia złudzeń co do planów federacji. Teraz wszystko jest już w rękach KSW i pozostaje jedynie kwestia momentu, w którym organizacja zdecyduje się odsłonić karty. Jeśli scenariusz się potwierdzi, starcie Phila De Friesa z Marcinem Wójcikiem będzie jednym z najważniejszych pojedynków w historii polskiej wagi ciężkiej.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.