Mariusz Pudzianowski wygrywając z Jurasem na KSW 61 ustanowił nowy rekord organizacji!
Mariusz Pudzianowski w na ostatniej gali w walce wieczoru rozprawił się z Łukaszem Jurkowskim przed czasem. Tym samym ustanowił nowy rekord największej polskiej organizacji MMA.
Main event gali KSW 61 zakończył się w trzeciej odsłonie. Pudzian, który był lepiej przygotowany do tego starcia, rozbijał swojego klubowego kolegę w parterze. W trakcie walki próbował nawet przekonać go do poddania, gdyż nie chciał mu zrobić większej krzywdy. Ten jednak walczył do końca.
Dla byłego strongmana, który swoją karierę rozpoczął w 2009 roku, był to 23 pojedynek w karierze. Fighter zwyciężył 15 razy, poniósł 7 porażek i ma na koncie 1 no-contet. Pokonując Jurasa, dopisał do swojego rekordu 10 zwycięstwo przez nokaut.
MARIUSZ PUDZIANOWSKI USTANOWIŁ NOWY REKORD KSW
Jak zauważył dziennikarz Dominik Durniat, jest to rekord KSW. Mimo że wszystkie to nokauty techniczne, to Mariusz Pudzianowski prowadzi pod tym względem. Aż 7 razy wygrywał przez TKO już w pierwszej rundzie. Najkrótsza walka Pudziana trwała zaledwie 27 sekund. Na gali KSW 31 ciężkim ciosem powalił na deski Rollesa Gracie, którego następnie dobił w parterze.
Pod względem największej ilości nokautów Mariusz wyprzedza m.in. takich zawodników jak Michał Materla (9), Łukasz Jurkowski (6), Mamed Khalidov (6),czy Roberto Soldić (5).
– I – w mojej opinii – najbardziej zaskakujący fakt po #KSW61. Mariusz Pudzianowski został liderem klasyfikacji w kategorii – najwięcej nokautów w KSW. Wszystkie to TKO, ale jednak – napisał na Twitterze Dominik Durniat.
Źródło: Twitter
- Dawid Załęcki komentuje tłumaczenia Szachty: Tam było 8 osób, na Denisa krzyczał cały stadion [WIDEO]
- Dawid Załęcki o komentarzach po walce z Szachtą: Tak to tłumaczą, bo niczego nie pokazał [WIDEO]
- Stanowcza reakcja Głowackiego na komentarze po gali Babilon MMA: Boli mnie, jak często Polak Polakowi jest wilkiem
- HeavyHeart rozpoczyna kolejną burzę. Chacia na celowniku przed GROMDA 24 [VIDEO]
- Polski Wiking i Janusz wracają do gry. Zawalczą na gali GROMDA 24



