KSW

XTB KSW 114: Salahdine Parnasse nie przereklamowany. Znokautował Helda w 2. rundzie

Za nami walka wieczoru gali XTB KSW 114. Salahdine Parnasse przystąpił do kolejnej obrony mistrzowskiego pasa wagi lekkiej, a po drugiej stronie okrągłej klatki stanął Marcin Held.

Francuski dominator przez ostatnie miesiące występował wyłącznie przed własną publicznością. Wszystko wskazywało na to, że i kolejny pojedynek stoczy we Francji. Brak zakontraktowanej walki na grudzień sprawił jednak, że federacja KSW przedstawiła mu nową propozycję – Radom, 24 stycznia oraz starcie wieczoru z jednym z najbardziej doświadczonych Polaków w dywizji lekkiej.

Parnasse bez wahania zaakceptował zestawienie. Co ciekawe, panowie mieli skrzyżować rękawice już wcześniej, lecz wówczas na drodze stanęła kontuzja Marcina Helda. Tym razem nic nie pokrzyżowało planów i do długo wyczekiwanego pojedynku w końcu doszło.

Reprezentant Polski wchodził do klatki podbudowany zwycięstwem nad Marianem Ziółkowskim, które ponownie ustawiło go w gronie pretendentów. Pytanie pozostawało jedno – czy tak doświadczony grappler zdoła znaleźć sposób na wszechstronnego mistrza i udowodnić, że dominacja Parnasse’a w wadze lekkiej nie jest tak niezachwiana, jak wielu uważało?

Sprawdź!  Flinston chce wystąpić na KSW 100! Zapewnia, że nie stracił przytomności w debiucie

XTB KSW 114: Parnasse vs. Held – relacja z walki

Runda 1.: Held zajął środek klatki, straszył ciosami i kopnięciami. Parnasse powoli wchodził w pojedynek, dając rywalowi pokazać co potrafi. Zaskakujące kopnięcie Francuza! Wyskoczył z kopnięciem na głowę, ale Polak to przetrwał. Parnasse przystąpił do ofensywy, zszedł pod ciosem i postraszył obaleniem. Held jednak natychmiast zareagował próbą duszenia. To zmusiło Salahdine’a do zmiany planów. Tyszanin atakował w stójce, posłał kolano. Trafił go zaraz Parnasse, zakołysało Heldem! Mistrz KSW nie przerywał ofensywy, napierał, a mina Polakowi rzedła. Held ściągnął rywala na deski, gdzie Salah atakował łokciami i uderzeniami. Marcin polował na dźwignię na nogę, ale Parnasse znakomicie się bronił i był górą w tej sytuacji.

Runda 2.: Held natychmiast zaszarżował. Jedna z kolejnych jednak została przeczytana przez Parnasse’a, który nie szukał parteru i zaprosił pretendenta z powrotem na nogi. Marcin Held chciał skrócić dystans, ale nie wyglądało to najlepiej. Salhdine kontrolował Polaka, unikał niewygodnych pozycji… i posłał groźne wysokie kopnięcie! Polak ratował się zejściem po nogi, ale to czempion KSW wylądował z góry w półgardzie. Held straszył balachą, błyskawicznie uciekł mistrz na nogi. Tyszanin próbował atakować pojedynczymi ciosami, ale Parnasse karcił go niemiłosiernie. Potężne kopnięcie na tułów, a do tego seria mocnych ciosów. Posłał Helda na deski, a tam dokończył go kilkoma bombami.

Sprawdź!  Wrzosek nie ukrywa zamiarów. Chce znokautować Bajora na XTB KSW 114

Wynik: Salahdine Parnasse wygrał przez TKO w 2. rundzie!

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.