Rutkowski szczerze o konferencji Prime: „Jestem zniesmaczony. Nie wiem, jak ci ludzie chodzą po świecie. To jest przykre”
Daniel Rutkowski już niedługo zadebiutuje we freakowej federacji. W jednym z ostatnich wywiadów zdradził, jak czuje się po konferencji Prime Show MMA.
Trzecia edycja Prime odbędzie się już 1 października, tym razem w Radomiu. Nie mogło zabraknąć więc ulubieńca miejscowych kibiców, czyli Daniela Rutkowskiego, który podczas walk zawsze dostaje ogromne wsparcie od swoich fanów.
„Rutek” to doświadczony zawodnik, który w formule MMA wygrał 14 z 18 pojedynków. Ma również na swoim koncie pojedynku w boksie oraz w przeszłości brał udział w zawodach zapaśniczych. Aktualnie jest zawodnikiem KSW, jednak zdecydował się na starcie freakowe.
Daniel Rutkowski po konferencji Prime Show MMA
W październiku zadebiutuje w organizacji freakowej i zmierzy się z Piotrem Pająkiem. Pojedynek odbędzie się na zasadach bokserskich. Co ciekawe, coraz więcej federacji decyduje się na takie starcia, mimo że znaczna większość kibiców woli oglądać walki w MMA lub K-1.
W poniedziałek odbyła się pierwsza konferencja przed galą. Prime Show MMA to federacja, w której dochodzi do największych dymów. Zawodnicy często przekraczają granice i nie szczędzą mocnych słów swoim przeciwnikom.
O wrażenia po konferencji Rutkowski został zapytany w rozmowie z MMA-Bądź na bieżąco:
– Czułem się bardzo zniesmaczony. To nie mój świat, nie moje życie, ja jestem wychowany, szacunek dla każdego. Jest dużo kontrowersyjnych ludzi, nie wiem, jak oni chodzą po normalnym świecie, bo to jest nienormalne. Przykre, że ludzie to klikają. Niektórzy z tego biorą przykład, że chcą być jak on, ona, to jest przykre. Akurat dużo się uśmiechałem, bo nie dało się z tego nie śmiać. Policzki mnie bolą. Zawsze mnie bolą z radości, a dzisiaj po prostu nie mogłem inaczej.
Źródło: YouTube
- Trener ujawnił kulisy po walce Jakub Wikłacza: Nie wiem, czy widzieliście tę konsternację
- Israel Adesanya szczerze o końcu kariery: Widzę już linię mety
- Były mistrz UFC radzi Paddy’emu Pimblettowi: Musi zrobić krok w tył
- MAJK ponownie w ringu GROMDY. Mikołaj Prabucki wystąpi na lutowej gali
- Tsarukyan reaguje na słowa Saint-Denisa: Żeby zabrać mi miejsce, musi mnie pokonać, a on…



