FAME MMA

Denis Załęcki znów w FAME? „Boxdel” potwierdza rozmowy w sprawie powrotu

Denis Załęcki może jeszcze pojawić się w klatce FAME. Michał „Boxdel” Baron zdradził, że organizacja kontaktowała się z „Bad Boyem” w sprawie kolejnego występu i przedstawiła mu nawet konkretnego rywala. Na drodze do zestawienia pojawił się jednak problem finansowy.

Już 17 października w warszawskim ATM Studio odbędzie się gala FAME 33. Najważniejszym punktem wydarzenia będzie turniej GRAND FREAKS, w którym wystąpią Paweł Tyburski, Marcin Wrzosek, Alberto Simao, Sebastian „Mr. Scarface” Skiermański, Michał Pasternak, Erko Jun, Dawid Załęcki oraz Kacper „Legionista” Musiał.

FAME chce powrotu „Bad Boya”?

Denis Załęcki od dawna budzi skrajne emocje. Dla części kibiców jest postacią kontrowersyjną, dla innych jednym z najbardziej interesujących zawodników polskiego świata freak fightów. Jedno jest pewne – gdy „Bad Boy” pojawia się na karcie, zainteresowania nie brakuje.

Nic więc dziwnego, że FAME nie zamknęło przed nim drzwi.

Michał Baron na antenie Kanału Sportowego przyznał, że federacja kontaktowała się już z Załęckim w sprawie potencjalnego powrotu. Sam zawodnik ma być zainteresowany kolejnym występem, szczególnie że usłyszał już nazwisko możliwego przeciwnika.

Sprawdź!  Natan zapowiedział, co zrobi Włodarczykowi! "Klęknie i..." [VIDEO]

Problemem okazują się jednak pieniądze. Według „Boxdela” druga strona zażądała bardzo wysokiej kwoty za walkę z Załęckim.

Włodarz FAME nie zdradził, o kogo dokładnie chodzi. Wszystko wskazuje jednak na to, że mowa może być o Denisie Labrydze.

Głogowianin wciąż myśli o sportowej karierze i celu w postaci UFC, ale do realizacji takiego planu potrzebuje kolejnych wartościowych zwycięstw. Jeśli więc FAME rzeczywiście chciałoby zestawić obu Denisów, najbardziej naturalną formułą wydaje się MMA.

Na ten moment negocjacje nie są jednak zakończone. Powrót Załęckiego pozostaje realnym scenariuszem, ale wszystko rozbije się o warunki finansowe potencjalnego rywala.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.