Szef KSW ocenia potencjał „Bombardiera” po ciężkim nokaucie: „Z otwieraniem takich puszek jest tak, że niektóre się otwiera na lata, a niektóre…”
Za nami gala KSW 64 i głośny pojedynek Mariusza Pudzianowskiego z senegalskim zapaśnikiem Serigne Ousmane Dią, który zapowiadał, że zamierza podbić polską organizację MMA.
„Bombardier”, który jest prawdziwą gwiazdą w swojej ojczyźnie, przed pojedynkiem z byłym strongmanem był wyjątkowo pewny siebie. Senegalczyk rzucał mocne zapowiedzi:
– Po tej walce z „Pudzianem” będę królem Polski w tej kategorii – powiedział w wywiadzie dla Polsat Sport.
Nie wielu jednak wierzyło w zwycięstwo „Bombardiera”. Od momentu ogłoszenia starcia Pudzianowski był ogromnym faworytem. Walka również przebiegła bez większych niespodzianek. Poza tym, że nikt raczej nie liczył na tak błyskawiczny nokaut.
Polak potrzebował zaledwie 18 sekund na to, by ciężko znokautować swojego rywala. Po jednym z ciosów Senegalczyk padł na deski, a kiedy odzyskał świadomość, był zszokowany, że to już koniec pojedynku.
Po gali KSW Maciej Kawulski podsumował wszystkie zestawienia. Przyznał, że w „Bombardierze” nie widzi potencjału na przyszłą gwiazdę. Być może zobaczyliśmy więc pierwsze i ostatnie starcie Senegalczyka w największej polskiej organizacji MMA.
– Czy to jest koniec historii między Pudzianem i Bombardierem? Myślę, że tak. Nie chcę wyrokować, ale może się okazać, że dla Bombardiera była to tak gorzka lekcja, że być może w ogóle zakończy się jego przygoda z MMA – powiedział jeden z szefów KSW.
– Po takich nokautach ciężkich, szczególnie jak się waży dużo kilogramów i do nokautu dochodzi czas na spadnięcie na ziemię, przychodzą różne refleksje do głowy. Ja mu jej oczywiście nie życzę, ale…
– Z otwieraniem takich interesujących puszek jest tak, że niektóre się otwiera na lata, a niektóre się otwiera na chwilę i okazuje się, że jedyne, co było ciekawe to fakt, że nie wiedzieliśmy, co było w środku. Nie chcę wyrokować, ale jakiegoś tam potencjału na gwiazdę MMA w tym czarnoskórym zawodniku nie widzę – dodał.
Źródło: YouTube
- UFC 333: wszyscy mistrzowie zrobili wagę. Jedna duża wpadka podczas porannego ważenia
- Pasternak wraca błyskawicznie po FAME 33! „Wampir” zawalczy na PRIME 19
- Petr Yan bez respektu przed trylogią z Merabem! „Jeszcze raz złamię mu nos”
- Michał Cieślak przed walką życia! Unifikacja z Benavidezem już 5 grudnia
- BALBOA wraca i nie zamierza zmieniać swoich zasad: Słowo droższe od pieniędzy



