Boks

(VIDEO) Wilder grzmi przed trzecią walką z Tysonem Furym! „Już raz go znokautowałem. Ta walka skończy się przed czasem”

Już w sobotę w Las Vegas kolejne znakomite wydarzenie dla każdego fana boksu i wielkie grzmoty! Przed nami trzecia walka pomiędzy Tysonem Fury’m (30-0-1), który skonfrontuje się z Deontayem Wilderem (42-1-1).

Przypomnijmy, że pierwsza walka Wildera z Furym zakończyła się remisem, a pojedynek miał miejsce w 2018 roku w Los Angeles. Rewanż odbył się w lutym 2020 roku i wtedy Fury zdetronizował Wildera kończąc walkę przed czasem. Fury posłał rywala na deski w trzeciej i piątej rundzie, natomiast w siódmej rundzie narożnik Wildera rzucił na ring ręcznik, tym samym Brytyjczyk wygrał przez TKO.

Po przegranej Wilder był wściekły i zwolnił trenera, który zdecydował się na przerwanie walki. Amerykanin szukał także wymówek, między innymi oskarżając swojego przeciwnika o oszustwo, czy przekonując, że 20-kilogramowy kostium, w którym wszedł do ringu, osłabił jego nogi.

Tym razem Wilder powiedział, że przygotowania z trenerem Malikiem Scottem wniosły go na nowy poziom.

Jestem bardzo spokojny przed walką, zawsze taki byłem. Tym razem będę na nowym poziomie. To będzie świetne widowisko ale nie potrwa zbyt długo. Miałem niesamowite przygotowania. Cały mój zespół jest mocno nakręcony, rozmawiamy i nie możemy doczekać się walki. Trener Malik Scott wniósł do mojego obozu swoją pozytywną energię i miłość. Moi ludzie naprawdę mnie kochają. Trener wydobył ze mnie to, czego nikt nie potrafił wcześniej” – powiedział Wilder. 

Sprawdź!  Trener Wildera: "Według mnie, Deontay rządzi tą dywizją."

Wilder powiedział również, że widział jak zakończy się walka Usyka z Joshuą i że do pojedynku Fury vs Joshua nie dojdzie.

Znałem prawdę i wiedziałem, że do walki Fury’ego z Anthonym Joshuą nie dojdzie. To ja miałem ważny kontrakt na walkę z Furym. Teraz Joshua przegrał i nie jestem tym wcale zaskoczony. Malik Scott mówił mi, jak dobry jest Aleksander Usyk. Jego styl idealnie nadawał się do pokonania Joshuy” – zaznaczył.

Wilder dodał, że już raz znokautował Fury’ego, a chodzi tutaj o sytuację z ich pierwszej walki, kiedy to w 12 rundzie posłał Brytyjczyka na deski. Wszyscy kibice wstali z miejsc i było niemal pewne, że ten nie zdoła się podnieść i walkę przerwie sędzia. Tak się jednak nie stało – Fury podniósł się i dokończył pojedynek!

„Już raz znokautowałem Fury’ego. Jestem najbardziej niebezpiecznym zawodnikiem w wadze ciężkiej i on o tym wie. Moja moc uderzenia jest zazwyczaj ważniejsza niż umiejętności. Widzieliście to już podczas mojej całej kariery ale w trylogii z Fury’m zaprezentuję również wiele innych, nowych elementów. Znam prawdę na temat drugiej walki i znam fakty. Widać było, że coś jest ze mną nie tak. Pogodziłem się z tym, ale pokazałem, że jestem prawdziwym wojownikiem. Fury nie mógł mnie znokautować, to było przerwanie, gość z mojej ekipy zawiódł. Trzecia konfrontacja skończy się przed czasem, ciężko znokautuję Fury’ego”

Bukmacherzy nie mają wątpliwości. Są przekonani, że po raz kolejny „Gypsy King” wyjdzie zwycięsko z pojedynku z Wilderem.

  • Kurs na zwycięstwo Tysona Fury’ego 1.37
  • Kurs na zwycięstwo Deontay Wildera 3.10
Sprawdź!  Wielka zadyma na gali boksu Andy Ruiz vs Chris Arreola. W bójce brały udział nawet kobiety. [WIDEO]

Pojedynek Tyson Fury vs Deontay Wilder obstawisz u bukmachera STS. Nowi gracze mogą skorzystać z atrakcyjnej promocji.

Darmowy zakład i zakład bez ryzyka do 200 zł odbierzesz – TUTAJ. Rejestracja zajmuje 30 sekund.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *