(VIDEO) Rajewski zmasakrowany na KSW 76! Parnasse wygrywa tymczasowy pas wagi lekkiej!

W starciu wieczoru gali KSW 76 dwóch fantastycznie walczących stójkowiczów zmierzyło się z sobą w boju o tymczasowy pas wagi lekkiej. Salahdine Parnasse, mistrz KSW wagi piórkowej, spróbował swoich sił w wyższej kategorii przeciwko byłemu pretendentowi do tytułu wagi lekkiej, Sebastianowi Rajewskiemu.

Salahdine Parnasse w fenomenalnym stylu kroczy przez świat MMA. Zanim wszedł do KSW zdobył tytuł mistrzowski francuskiej organizacji 100% Fight. Już w Polsce rozbijał kolejnych rywali i dotarł na szczyt kategorii piórkowej KSW, a na jego biodrach zawisł upragniony pas.

W roku 2021 Salahdine zmierzył się z Danielem Torresem i niespodziewanie został przez niego znokautowany. Był to pierwszy i ostatni raz kiedy Parnasse wyszedł z klatki jako przegrany. Po porażce Francuz rozbił Filipa Pejicia, a następnie zrewanżował się Torresowi i odzyskał tytuł. Salahdine ostatni raz walczył podczas gali KSW 68 i w ładnym stylu najpierw rozbił, a potem poddał Daniela Rutkowskiego.

Od dawna zapowiadał, że chce zostać podwójnym czempionem KSW. Od dawna też chciał zmierzyć się z Marianem Ziółkowskim, mistrzem wagi lekkiej. Ostatecznie panowie zgodzili się na ten bój i mieli stanąć z sobą oko w oko w okrągłej klatce podczas gali KSW 76. Niedługo przed galą Marian Ziółkowski musiał jednak wycofać się z pojedynku, a w jego miejsce wszedł Sebastian Rajewski. Salahdine nie kryje, że nadal jego celem jest Marian i pełnoprawny pas wagi lekkiej.

Sebastian Rajewski słynie ze swoich umiejętności walki w stójce, co zaprezentował fanom już w trakcie pierwszego boju w KSW. Sebastian rozbił wówczas w dominującym stylu Armena Stepanyana i za swój występ został nagrodzony bonusem. Tuż przed wejściem do organizacji Rajewski wygrał dwie walki przed czasem i w obu znokautował rywali wysokim kopnięciem.

Po pierwszym pojedynku w organizacji KSW Sebastian stanął do boju z Filipem Pejiciem i został przez niego znokautowany. Rajewski szybko odbudował się po tej przegranej i w trzech kolejnych pojedynkach udowodnił ponownie jak dobrym zawodnikiem jest. Kolejne wygrane doprowadził go do walki o tytuł mistrzowski. Podczas gali KSW 71 Sebastian zmierzył się z Marianem Ziółkowskim i postawił mistrzowi bardzo trudne warunki. Ostatecznie jednak przegrał pojedynek na punkty, choć nie brakowało głosów, które w roli zwycięzcy widziały właśnie jego.

RELACJA

Runda 1

Bardzo spokojny początek, kopnięciem zaczął Rajewski, zaraz odpowiedział Parnasse. Niezła kombinacja Polaka, trafił mistrza wagi piórkowej. Szuka prawego sierpa Francuz, ale blokuje to Sebastian, zaraz jednak obrywa szybką kombinacją. Szybki prawy Salahdine’a, blokuje zaraz szybką kombinację oponenta Rajewski. Dobra wymiana z obu stron. Mnóstwo przyruchów z obu stron, Polak nieźle się prezentuje, ale musi uważać na szybki prawy high kick Parnasse’a. Mocne low kicki sadzi Sebastian, ale obaj ewidentnie nie chcą skończyć tej walki w pierwszych rundach.

Runda 2

Znów zaczyna presować przyruchami Rajewski, Parnasse posyła bardzo szybkie kombinacje. Ruszył w końcu po nogę Francuz i po chwili pracy sprowadził oponenta do parteru. Zajmuje powoli plecy, ale polski fighter ucieka przewrotem. Doskakuje Parnasse i zasypuje go ciosami z góry! Zachodzi za plecy zawodnika Czerwonego Smoka, który znów się skręca i ląduje na plecach, a tam Salahdine zasypuje go salwą ciosów! Nie kończy sędzia, a Rajewski wraca na nogi, choć ma za plecami Francuza. Pracuje zapaśniczo mistrz kategorii piórkowej, był straszony skrętówką na nogę, ale wraca do dominującej pozycji. Dobry lewy w wykonaniu Rajewskiego, ale obaj fighterzy zaciągnęli hamulec na koniec rundy, by zyskać kilka oddechów.

Runda 3

Rajewski bardzo czujnie ogląda ataki rywala, ale ten dobrze trafia go kopnięciem i pięściami. Niezły prawy prosty Parnasse’a, stara się unikać Polak. Szuka wymiany stójkowej Sebastian, ale oponent posyła dużo więcej uderzeń. Salahdine dobrze boksuje, bardzo szybkimi jabami kłuje zawodnika Czerwonego Smoka. Zbliża się Francuz i trafia po raz kolejny Polaka. Rajewski krwawi z łuku brwiowego i ewidentnie traci widoczność.

Runda 4

Parnasse blokuje natarcia Rajewskiego, trafia w lewą stronę czaszki Sebastiana, zalewając krwią jego oko. Coraz więcej ciosów inkasuje Polak, Salahdine dopycha go do siatki, a zaraz z łatwością sprowadza go na matę. Mocne ciosy na klęczącego Rajewskiego i szuka duszenia Francuz! W coraz gorszej pozycji zawodnik Czerwonego Smoka, kolejne uderzenia, duszenie zza pleców i odklepuje!

Oficjalny wynik: Salahdine Parnasse wygrywa przez poddanie w 4. rundzie!