FAME MMA

(VIDEO) Norman Parke szczerze o używkach: „Tak naprawdę nie piję za dużo. Lubię zapalić skręta, nie wstydzę się tego”

Za nami ostatni program face to face przed sobotnią galą Fame MMA 11, na której w main evencie zawalczy Borys Mańkowski i Norman Parke.

Już za kilka dni zobaczymy najbardziej sportowe zestawienie w historii organizacji. Starcie zapowiada się widowiskowo, gdyż zawodnicy będą walczyć wyłącznie w stójce na zasadach brudnego boksu. Ponadto będą bić się w małych rękawicach, a pojedynek będzie trwał jedną 15-minutową rundę.

Pomiędzy zawodnikami nie ma złej krwi. Norman Parke w swoim stylu próbuje podgrzać atmosferę, ale Mańkowski nie daje się sprowokować i wciągnąć w jego grę. Były mistrz KSW będzie jednak chciał zrewanżować się za porażkę z 2019 roku, kiedy to przegrał po jednogłośnej decyzji sędziów.

(VIDEO) Norman Parke szczerze o używkach: "Tak naprawdę nie piję za dużo. Lubię zapalić skręta, nie wstydzę się tego"

Galę FAME MMA 11, która odbędzie się już 2 października obstawisz tutaj.

Kursy na FAME MMA 11 -> otwórz konto i sprawdź

Podczas wczorajszego programu padło wiele ciekawych pytań. Jedno z nich było skierowane do Normana Parke i dotyczyło używek – Ile razy w okresie przygotowawczym do walki byłeś pijany lub pod wpływem czegoś?

Borys Mańkowski zażartował, że jego przeciwnik był cały czas pod wpływem jakichś substancji, na co Irlandczyk odpowiedział:

Sprawdź!  Norman Parke odpowiada na słowa Popka: "Dzi*ka! Oddasz mi wszystkie złote zęby, a oszczędzę twoje życie"

Nie, tak naprawdę nie piję za dużo. Czasami zdarzy mi się zapalić skręta. Ale nie piję dużo, tak naprawdę może z 2-3 piwa na raz i tyle. Nie będę kłamał. Lubię zapalić, lubię zapalić ziółko. Myślę, że to jest normalne, bo wielu zawodników to robi, żeby się wyluzować. Jest dużo stresu dla zawodników sportów walki. Może to nie tyle z powodu stresu, ale żeby się uspokoić.

Zawodnik kilkukrotnie podkreślił, że nie pije zbyt dużo alkoholu i woli zapalić marihuanę, która pomaga mu się uspokoić przed walką.

– No i nie muszę brać środków, żeby wygrać, ale trzeba też pamiętać, że z każdą walką wiąże się stres w różnej formie i różnym natężeniu. To jest normalne. Trzeba się dostosować. Ale nie, to nie jest tak, że chleję w każdy weekend. Nie jestem alkoholikiem. Zdarza mi się zapalić i tyle.

Źródło: YouTube

Sprawdź!  Don Kasjo o walce z Normanem Parke: "Wydał na siebie wyrok śmierci. Ludzie nie wiedzą o moich atutach"

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *