UFC

UFC 303: Grapplerska dominacja Garry’ego. MVP pokonany! [VIDEO]

Kartę główną UFC 303 otworzył pojedynek w limicie kategorii półśredniej. Ian Machado Garry zmierzył się z Michaelem „Venomem” Pagem.

Niezwykle spektakularny w klatce „MVP” był od dawna wyczekiwany przez fanów UFC. 37-letni Brytyjczyk zadebiutował w marcu i dał prawdziwe show pokonując przez decyzję Kevina Hollanda. Dziś Michael „Venom” Page mierzył się z niepokonanym Irlandczykiem, Ianem Machado Garrym. „The Future” z rywalem podgrzewali atmosferę na konferencji, czym rozpalili oczekiwania kibiców.

UFC 303: Ian Garry vs. MVP

Garry zaczekał aż „MVP” podejdzie do niego. Michael zaczął walkę od kopnięć na nogę. Irlandczyk chciał złapać Brytyjczyka na szybki high kick. Przechwycił kopnięcie i sprowadził walkę na deski. „The Future” wpiął się za plecy Page’a i założył mu duszenie. Rywal się oswobodził i przetrwał pierwszą rundę z Ianem Machado Garrym na plecach.

Page otworzył się w pierwszych sekundach 2. odsłony i trafił niezłym prawym hakiem. Rywal wyczekiwał momentu na sprowadzenie, dobrze odchylał się szarżach „MVP”. Po jednej z nich zszedł pod overhandem i zapiął klincz na siatce. Ponaglony przez arbitra Garry zszedł po nogę Page’a i myślał nad skrętówką „MVP” uciekł i zaraz trafił Iana szybką kombinacją. Rundę zakończył jeszcze próbą latającego kolana.

W ostatniej rundzie to Page musiał atakować, gdyż zdawał się przegrywać na kartach sędziowskich. Garry wciągnął „MVP” do parteru, choć zainkasował przy tym uderzenie. „The Future” zapiął trójkąt i obijał Anglika łokciami z dołu. Page wrócił na nogi, ale nie trafił prawym sierpem, pod którym przeszedł rywal. Garry wskoczył „MVP” za plecy i znów szukał duszenia.

Sprawdź!  "Moja najbliższa walka już jest prawie dopięta" - Marcin Tybura zapowiada swój kolejny pojedynek w UFC

Wynik walki: Ian Machado Garry wygrał przez jednogłośną decyzję sędziów!

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.