MMA

Trener Okniński: „Moi zawodnicy mają wygrywać na macie, a nie w konkurencji kto szybciej się rozpierd**i albo…”

Mirosław Okniński w ostatnim wywiadzie został zapytany o relacje z zawodnikami, którzy opuścili Akademię Sportów Walki Wilanów i zmienili kluby.

W rozmowie z 6PAK Okniński wyjaśnił, skąd wziął się jego konflikt z klubem Warszawskie Centrum Atletyki. Trener zdradził, że kiedy chorował na nowotwór, był wyśmiewany, oskarżany o oszustwo, czy też nazywany „ch*jem” i „złodziejem” przez środowisko WCA.

Ponadto klub miał zagarnąć fighterów trenujących w Akademii Sportów Walki Wilanów i prezentować ich jako swoich wychowanków jak np. w przypadku Mariana Ziółkowskiego. Okniński przyznał, że z zawodników został przy nim jedynie Szymon Kołecki – Dlatego mają przeje*ane. Na atak odpowiadam huraganem.

Trener został zapytany o relacje z zawodnikami, którzy w przeszłości trenowali w Akademii Sportów Walki Wilanów, ale opuścili klub, jak np. Krzystof Jotko, który aktualnie walczy w UFC.

– Krzysiek Jotko. Miałem z nim jakieś w miarę dobre relacje, ale zaczął cisnąć Trybsona. Wyśmiewać się z Trybsona. To mnie wkurzyło i go opierd**iłem, no to się obraził. Chodziło o jakieś białko. Kur*a, my nie jesteśmy gangsterami, ani przestępcami. Jak ja bym był gangsterem, to bym wszystkich rozpierd**ił i ja bym rządził.

– A jeżeli ja jestem normalnym trenerem, to ja się zajmuję sportem. Moi zawodnicy mają wygrywać na macie, a nie w konkurencji kto szybciej się rozpierd**i albo w konkurencji kto na kogo zezna. Ja się po prostu na tym nie skupiam, bo się skupiam na walkach w klatce i na sporcie, a nie kto jest gangsterem.

Ja szkoliłem policję, współpracowałem z policją. Mój ojciec był sędzią, moja matka radca prawnym. Ja jestem gościem, który woli stać po stronie prawa. Ja nie będę współpracował z przestępcami ani z tymi, co popierają przestępców. Wolę mieć kolegów z policji, niż gangsterów, którzy we dwóch kogoś okradają, a później okradają siebie. Nie cierpię takiego towarzystwa i mi jest niepotrzebne.

Źródło: YouTube

Sprawdź!  Trener Okniński ma sposób na odbudowę Damiana Janikowskiego: "Jest trochę porozbijany i stracił pewność siebie"

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *