KSW

Szpilka zdradza, dlaczego podpisał kontrakt z KSW zamiast FAME MMA! „Gdybym szukał tylko show, to…”

Już oficjalnie Artur Szpilka został zawodnikiem federacji KSW. Wiele osób liczyło na to, że pięściarz z Wieliczki zadebiutuje w FAME MMA, które płaci gigantyczne pieniądze, a fani freak fightów spekulowali nawet o potencjalnej walce z „Don Kasjo”. Szpilka reagował śmiechem na takie propozycje, a w rozmowie z Antonim Partumem z portalu Sport.pl zdradził, dlaczego postanowił przejść do KSW.

„Szpila” to najpopularniejszy aktywny pięściarz w naszym kraju, który postanowił zamienić ring na klatkę. Od kilku miesięcy spekulowano kiedy, a przede wszystkim w jakiej formule powróci do starć. Tak jak wielu przypuszczało zawodnik z Wieliczki potwierdził, że będzie to formuła MMA, jednak zagwozdką pozostawał fakt w jakiej organizacji zawalczy.

W rozmowie z portalem Sportowe Fakty, Lewandowski potwierdził, że pięściarz oficjalnie jest zawodnikiem KSW i może zadebiutować w KSW już w drugim półroczu – „Mogę powiedzieć, że Artur Szpilka jest już naszym zawodnikiem. Chciałbym, żeby zadebiutował u nas jeszcze w tym roku, ale musimy brać pod uwagę inne oferty, jakie do niego wpływają. Liczę, że jego premierowa walka w naszej klatce może dojść do skutku na początku drugiego półrocza.

„Traktuję MMA jako wyzwanie sportowe”

Wszystko wskazuje na to, że rywalem Szpilki w debiucie będzie Sergiej Radczenko, z którym przegrał przez kontrowersyjną decyzję. Zawodnicy chcieliby sobie wszystko ponownie wyjaśnić w formule MMA, a Ukrainiec potwierdził na swoich social mediach, że dostał nieoficjalną propozycję od Martina Lewandowskiego i Szpilki.

Sprawdź!  (VIDEO) Brutalne łokcie z krucyfiksu! Borkowski kończy Kaszubę w pierwszej rundzie!

Szpilka zdradził ostatnio, dlaczego nie wybrał freakowej organizacji FAME MMA, w której kontrakt podpisany ma jego narzeczona, Kamila Wybrańczyk. Pięściarz z Wieliczki w rozmowie z Sport.pl powiedział, że interesują go tylko sportowe wyzwania i przygodę w MMA będzie traktował bardzo poważnie.

„Od dawna rozmawiałem z Martinem Lewandowskim. Traktuję MMA jako wyzwanie sportowe. Gdybym szukał tylko show, to bym wyzwał jakiego oszołoma, i tyle. A tak będę walczył z Siergiejem Radczenką, który jest pięściarzem (8-7), ale walczył w MMA już dwa razy (1-1), więc jakieś doświadczenie ma.” – powiedział.

Decyzję Szpilki skomentował promotor Andrzej Wasilewski, który zaznaczył, że cieszy się z wyboru jakiego dokonał pięściarz.

„Cieszę się, że Artur Szpilka akurat w KSW, jeśli MMA”

Źródło: Sport.pl

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.