FAME MMA

Szeliga zabrał głos po FAME 14: „Tak jak widzieliście, Norman dominował w każdej płaszczyźnie”

W minioną sobotę w krakowskiej Tauron Arenie odbyła się gala FAME 14, na której Piotr Szeliga zmierzył się z byłym zawodnikiem UFC Normanem Parke.

Pojedynek odbył się w klatce rzymskiej na szalonych zasadach. W pierwszej rundzie obowiązywała formuła bokserska, a w kolejnych MMA. Wiele mówiło się o tym, że Szeliga będzie najgroźniejszy właśnie w pierwszej odsłonie. Jak się jednak okazało, Irlandczyk dominował od początku starcia.

Parke radził sobie lepiej w każdej płaszczyźnie i już w pierwszej rundzie doprowadził do liczenia. W drugiej odsłonie sprowadził rywala do parteru i zasypał ciosami, a sędzia przerwał starcie.

Piotr Szeliga podsumował FAME 14

Za pośrednictwem Instagrama Szeliga podsumował swój występ na gali FAME 14. Zdradził, że ma kontuzjowaną dłoń, jednak o stanie zdrowia będzie wiedział po wizycie u lekarza. Zapowiedział również, że jeszcze w tym roku zamierza powrócić do klatki.

– Siemanko Wszystkim! Na wstępie chciałbym podziękować WAM ludziom, którzy są ze mną na dobre i na złe! Bo jeszcze po przegranej walce nie dostałem aż tylu pozytywnych wiadomości od WAS🥺❤️🙏👊! Więc serdeczne dzięki dla WAS! Co mogę powiedzieć więcej, jak widzieliście Norman dominował na każdej płaszczyźnie, ja dałem w tej walce z siebie wszystko co mogłem niestety nie wystarczyło. Gratuluje wygranej przeciwnikowi, a dla mnie to bardzo dobra lekcja na przyszłość 😉👊.

Co do mojego stanu zdrowia to coś mi się stało w dłoń ale co, to będę wiedział dopiero po wizycie u lekarza a tak to wszystko Ok😉. Teraz trzeba troszkę odpocząć więc za jakiś czas lece do Meksyku na chwilkę hehe a później powrót i lecimy dalej po swoje! Bo wyznaczone Cele przepędzają wszystkie paranoje! Myśle, że jeszcze w tym roku zobaczycie mnie w Klatce!😉👊 Jeszcze raz wszystkim dziękuje za wiarę We mnie i za doping! Jesteście Najlepsi❤️❤️❤️👊! Z Fartem! Pjona!

Źródło: Instagram

Sprawdź!  Okniński o motywowaniu zawodników uderzeniami z liścia: "Nie wymyśliłem tego, bo widziałem gdzieś na filmie. Po prostu jak sam..."

Bartosz

Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.