Szef KSW otwarty na walkę Mamed vs Pudzianowski! „Jeden i drugi udowodnił już wszystko sportowo…”
Martin Lewandowski zabrał głos w sprawie walki dwóch legend MMA. Współwłaściciel KSW nie ukrywa, że chciałby zobaczyć taki pojedynek.
O starciu Mariusz Pudzianowski vs Mamed Khalidov mówi się od dłuższego czasu. Pojedynek bez wątpienia byłby prawdziwym hitem i cieszyłby się ogromnym zainteresowaniem kibiców w całej Polsce.
Mamed już po starciu „Pudziana” z Łukaszem Jurkowskim przyznał, że były strongman to prawdziwy zawodnik MMA, z którym mógłby wyjść do walki. Początkowo jego słowa przez szefów organizacji KSW zostały potraktowane jedynie jako żart.
Sam Mariusz Pudzianowski początkowo przyznał, że mógłby wyjść do walki z Khalidovem. Z czasem jednak zmienił zdanie, ale ostatecznie po gali KSW 66 Martin Lewandowski zdradził, że rozmawiał z byłym strongmanem. Szef organizacji zdradził, że był zaskoczony, gdyż „Pudzian” przyznał, że mógłby spróbować swoich sił w takim zestawieniu.
Teraz w rozmowie z InTheCagePL ponownie został poruszony temat walki Pudzianowski vs Khalidov. Martin Lewandowski przyznał, że jak najbardziej jest zainteresowany takim pojedynek. Być może w niedalekiej przyszłości dojdzie do głośnego starcia.
– Ja nie jestem w ogóle przeciwny tej walce. Dwie legendy KSW i MMA, tego sportu, tutaj w Polsce przede wszystkim, udźwignęłyby to bardzo mocno, że byłby szum. Wydaje mi się, że jeden i drugi udowodnił już wszystko sportowo, że teraz można się trochę pobawić. Oczywiście nie mówię, że ta walka byłaby zabawą, bo byłaby w stu procentach prawdziwa i realna. Ciekawe zestawienie, ja bym chętnie to zobaczył.
Źródło: InTheCagePL
- Jon Jones zwrócił się do Topurii i Chimaeva. Wskazał, co muszą zrobić po bolesnych porażkach
- Jon Jones wspiera powrót McGregora na UFC 329: Przeszedł wiele, ale zawsze się podnosi
- Diego Lopes myśli o nowym rozdaniu w UFC. Coraz bliżej zmiany kategorii wagowej
- Josh Hokit chce wyrzucenia Aspinalla z UFC: Dajcie mi walkę o pas
- Hit ogłoszony! Tyson Fury wraca do ringu. Jego rywalem będzie Mariusz Wach



