MMA

Sylwester Kołecki znalazł nowy klub. Do kolejnych walk będzie się przygotowywał pod okiem Andrzeja Kościelskiego

Niedawno pojawiła się informacja o tym, że Sylwester Kołecki rozstał się ze swoim dotychczasowym trenerem Mirosławem Oknińskim. Oczywiście nie byłoby w tym nic dziwnego, ale Mirosław Okniński w dość dosadnych słowach skomentował decyzję Sylwestra.

MIROSŁAW OKNIŃSKI ZAKOŃCZYŁ WSPÓŁPRACĘ Z KOŁECKIM

Sylwester Kołecki podobnie jak swój brat Szymon Kołecki ma za sobą karierę w podnoszeniu ciężarów. W zawodowym MMA zadebiutował w zeszłym roku, gdzie na gali Browar Północny Fight Night 2 wygrał z Aleksandarem Joketiciem. W swoim ostatnim boju na Babilon MMA 22 poddał Konrada Konkela. Do tej pory w mieszanych sztukach walki odniósł trzy zwycięstwa w pierwszych rundach.

Sylwek Kołecki Nie jest już zawodnikiem Akademia Sportow Walki Wilanow. Dla Akademii wygrał trzy walki. Akademia Sportow Walki Wilanów nie odpowiada za prowadzenie dalszej kariery Sylwestra Kołeckiego. Nie ma konfliktu. Ja czułem, że nie gramy w jednej drużynie od początku, nie można być w dwóch klubach, trzeba wybrać jeden Tylu było mądrych, a później wracali z płaczem, żeby z powrotem Ich przyjąć, jak masz za dobrze, to szukasz dziury w całym. Za dobrze był prowadzony, za bezpiecznie teraz myśli, że jest zajedobry, ale czekam na test.” – napisał w mediach społecznościowych Mirosław Okniński.

Sprawdź!  [WIDEO] Po wycieńczającej walce Tomasz Sarara wygrywa przed czasem w 3. rundzie na KSW 62

Kołecki komentuje wyjaśnia rozstaniem z Mirosławem Oknińskim

Jakiś czas później Sylwester w rozmowie z mmanews.pl wyjaśnił powody rozstania się z trenerem Oknińskim.

„Czytałem to, co napisał trener Okniński. Nasze rozstanie wyszło z mojej inicjatywy. Historia jest jednak banalna, a powód tej decyzji bardzo prosty. Po prostu do Warszawy mam za daleko, bo dojeżdżam spod Wrocławia aż 400 km. Postanowiłem więc poszukać klubu bliżej i oto cala historia. Do trenera Mirka nie mam pretensji ani żalu, zrobił przy mnie kawał roboty i samemu mówił mi przy ostatniej walce, że zrobiłem mega progres. Nie rozumiem tego wpisu, ale tak to bywa niestety, że każdy ma prawo do swojego punktu widzenia. Powodem rozstania jest tylko ta wspomniana odległość.” – powiedział Sylwester Kołecki dla mmanews.pl

„Podkreślę raz jeszcze, nie mam żadnego żalu. Trener Okniński jest świetnym fachowcem i nie słyszałem z jego ust, żeby on miał do mnie wcześniej jakiekolwiek pretensje. Na koniec jeszcze raz chciałbym podziękować wszystkim z Akademii Sportów Walki Wilanów, że jestem im bardzo wdzięczny za wspólne treningi. Trener Mirosław ma bardzo dobry team i razem sportowo wszyscy robią tam bardzo dobrą robotę.” – dodał Sylwester Kołecki w rozmowie z mmanews.pl.

Sprawdź!  Mateusz Gamrot: "Zarobiłem dwa, trzy razy więcej niż w KSW"

Sylwester Kołecki zawodnikiem Ankos MMA

Dziś w swoich mediach społecznościowych ogłosił, że dołączył on do Ankos MMA. Bez wątpienia jest jeden z najlepszych klubów mieszanych sztuk walki w Polsce. Aktualnie jego barwy reprezentuje wielu świetnych zawodników walczących dla wielu wyśmienitych i cenionych organizacji. Do tego grona należą: Marcin Tybura, Makhmud Muradov, Michał Michalski, Michał Andryszak czy Daniel Skibiński.

„Coś się kończy, coś zaczyna. Miło mi Was poinformować, że w dniu dzisiejszym dołączyłem do sekcji ANKOS MMA z trenerem Andrzej Kościelski na czele” – napisał na Facebooku Sylwester Kołecki.

źródło: Facebook

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *