Elite FightersFAME MMA

Muran zamierza ukarać Alana Kwiecińskiego. Chce z nim walczyć na gołe pięści: „Godzi się na wszystko, ale tylko w rękawicach, taki sportowiec…”

Kolejny zawodnik zamierza ukarać Alana Kwiecińskiego za nagranie, na którym zamknął swojego psa na grillu. Zawodnik Fame MMA dostał ciekawe wyzwanie, jednak nie zdecydował się na warunki rywala.

Dzisiaj, proszę Państwa, serwujemy na grillu… Pulpet z rożna – mówi na filmie Kwieciński, który nie widział nic złego w swoim zachowaniu. Dopiero gdy spłynęła na niego lawina krytyki, odniósł się do całej sprawy i wyjaśnił, że był to „głupi żart”.

Alan został skrytykowany także przez zawodników MMA, w tym Cezarego Oleksiejczuka i Marcina Różalskiego. Głos zabrał również freak fighter Mateusz Murański, który na swoich social mediach napisał:

Fajnie się bawisz ludzka padlino! Właśnie straciłeś miano człowieka, jesteś zwykłym ścierwem!

Zawodnik Elite Fighters rzucił Kwiecińskiemu wyzwanie. Chciał z nim zawalczyć na gołe pięści z wykorzystaniem łokci, uderzeń głową i bez limitu czasowego. Alan w odpowiedzi oświadczył, że może walczyć, ale wyłącznie w rękawicach i z wykluczeniem ciosów głową.

Tak jak dla całego społeczeństwa ten wyczyn, który… Wyczyn, którego dokonał ten cały śmieszny Alanik, jest karygodny. Należy mu się za to kara, bardzo sroga. On chce ze mną walczyć. Ja mu powiedziałem, żeby ustawił się w kolejce, ale jak najbardziej mogę z nim walczyć – przyznał w ostatnim wywiadzie dla mma.pl Mateusz Murański.

Sprawdź!  Jest odpowiedź Alana na wyzwanie Oleksiejczuka! "Chcę wyjaśnić Kwiecińskiego, bo pluł się do mnie i mojego brata"

Zaproponowałem formułę taką, jaką lubię najbardziej, czyli na gołe pięści, łokcie, bez limitu czasu. Mogą dodatkowo być uderzenia z głowy. On powiedział, że jak najbardziej godzi się na wszystko, ale uderzenia z głowy nie wchodzą w grę i tylko w rękawicach, więc taki sportowiec… – dodał.

Co ciekawe, Muran zdradził również, że ma ofertę innego szalonego pojedynku. Na kolejnej gali Elite Fighters być może zawalczy na gołe pięści z dwoma rywalami na raz.

Drugą propozycją byłaby walka z dwoma przeciwnikami, czyli ja sam na dwóch przeciwników w mojej wadze. Niedoświadczonych jakoś tak mega, ale też nie tak mówiąc kolokwialnie ogórków z ulicy, tylko chłopaków, którzy coś tam już trenują. Tylko to też musi być na gołe pięści, łokcie i bez limitu czasowego. Wydaje mi się, że i tak by to nie trwało długo.

– Mogłoby to iść oczywiście w dwie strony, to byłoby mega ciężkie zadanie. Na pewno nie pisałbym się na coś takiego, co miało miejsce na ostatniej gali Elite Fighters, gdzie trzech zawodników skrzyżowało rękawice z jednym dużo lepszym, aczkolwiek przegrał.

Źródło: YouTube

Sprawdź!  Krzysztof Stanowski został pozwany przez Fame MMA. Kością niezgody nazwanie jednej z gal "patologią" i walka Don Kasjo z Adrianem Polakiem

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *