FAME MMA

Mocne słowa Don Kasjo o Marcinie Wrzosku: „Ułatwię mu robotę, niech szuka wątroby. Wyżej nie dosięgnie, dlatego…”

20 listopada największa polska organizacja freak fightowa powróci z galą FAME 12, na której w main evencie dojdzie do emocjonującego zestawienie pomiędzy Marcinem Wrzoskiem i Kasjuszem Życińskim.

Walka odbędzie się w formule bokserskiej, podobnie jak pojedynek freak fightera z Normanem Parke, który miał miejsce na FAME 10. Wówczas po jednogłośnej decyzji zwyciężył „Stormin”, jednak „Don Kasjo” nie mógł pogodzić się z przegraną i składał protesty. Dotychczas uważa, że wygrał tamten pojedynek.

Podczas ostatniej konferencji pomiędzy zawodnikami doszło do ostrej wymiany zdań, a przeciwnicy nie szczędzili sobie ostrych słów. Podobne dymy widzieliśmy również w przypadku starcia z Normanem Parke.

Były mistrz KSW Marcin Wrzosek w wywiadzie po konferencji zapewnił, że dobrze przeanalizował pojedynki swojego przeciwnika i nie ma najmniejszej szansy na to, by został pokonany przez freaka. Fighter przyznał, że pojedynek ze „Storminem” obnażył słabe strony Życińskiego.

Ja wiem, że z Normanem ludzie twierdzą, że to była równa walka. To nie była równa walka. Norman tylko pokazał to, że wystarczy iść na Kasjusza i on już nie wie, co ma zrobić ze sobą. Przeanalizowałem wszystkie jego walki. Typ zamyka oczy, w ogóle ma taką manierę, której się nie da oduczyć. On się pochyla i bije sierpa z góry. W ogóle nie patrzy, jak bije.

Jego jedynym atutem jest zasięg, który łatwo zniweluję. Rozłożyłem tego gnoja na czynniki pierwsze. Nie ma opcji, żebym to przegrał. Nie ma opcji. Stawiajcie siano albo nie stawiajcie, będzie lepszy kurs – dodał.

Sprawdź!  (VIDEO) Denis Załęcki o starciu Szeligi z Parke: "Myślę, że Szeliga jak trafi, to go znokautuje"

Wrzosek wytknął rywalowi, że ten bije się tylko z przeciwnikami, nad którymi ma przewagę fizyczną oraz boi się starcia w mniejszych rękawicach. Fighter dodał również, że jego planem jest obijanie wątroby Życińskiego, która jest już naruszona przez alkohol.

W odpowiedzi „Don Kasjo” ponownie wspomniał o wzroście swojego przeciwnika. Stwierdził, że ten i tak wyżej nie będzie w stanie sięgnąć swoimi ciosami:

Wyżej nie dosięgnie, dlatego będzie celował na korpus. Ale spokojnie, ja mu dam na to szansę, bo wiadomo, ja mam styl półdystansowy, chociaż z takim knypkiem to lepiej, jakbym walczył na dystans. Ale ja lubię dawać show, a jak wchodzisz i bijesz się, to dajesz ludziom show. To jest fajne. Ułatwię mu robotę, niech szuka wątroby, a ja będę polował na jego gębę – powiedział w wywiadzie na Kanale Sportowym.

Co ciekawe, według bukmacherów to freak fighter jest faworytem. Zapewne o kursach zadecydowała duża różnica warunków fizycznych.

Kurs na zwycięstwo Marcina Wrzoska  2.20

Kurs na zwycięstwo Kasjusza „Don Kasjo” Życińskiego – 1.55

Sprawdź!  Walka gigantów! Piotr "Bestia" Piechowiak pokonał Krzysztofa Radzikowskiego po decyzji sędziowskiej

Galę FAME MMA obstawisz wyłącznie u bukmachera Betclic -> TUTAJ

Nowi gracze mogą skorzystać z oferty promocyjnej cashback do 550 złotych! Wystarczy założyć nowe konto pod tym linkiem -> ZAREJESTRUJ SIĘ

Źródło: YouTube

Bartosz

Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.