Mocna wymiana zdań Turskiego z Labrygą: Ty wszystko traktujesz jako atak [WIDEO]

Pojawienie się Denisa Labrygi na programie FAME MMA wywołało spore emocje. „Głogowski Niedźwiedź” wdawał się w ostre wymiany zdań z byłymi rywalami, a iskrzyło również na linii zawodnik – prowadzący.
Styczeń zapowiada się wyjątkowo intensywnie dla fanów freak fightów. Już w najbliższą sobotę, 10 stycznia, w Puławach odbędzie się gala Prime Show MMA 15. W karcie walk nie zabraknie pojedynków, które na papierze prezentują się bardzo solidnie. Tradycyjnie mamy tu mieszankę sportowej rywalizacji, medialnych postaci oraz starć z długą historią konfliktów w tle.
PRIME MMA 15 na żywo w Canal+ – dostęp za 20 zł
Najtańszy dostęp do Prime Show MMA 15 odbierzesz TUTAJ. Wystarczy, że wypełnisz prosty formularz, otworzysz konto w Fortunie z otrzymanego linku i wpłacisz depozyt 20 zł. Następnie obstaw pierwszy kupon za 20 zł z jedną wybraną walką z karty Prime MMA 15. Po weryfikacji na podany adres email otrzymasz kod do wykorzystania w Canal+.
Poniżej prosta instrukcja krok po kroku, jak odebrać voucher na PRIME 15.
1️⃣ Załóż konto w FORTUNIE – KLIKAJĄC TUTAJ – koniecznie z tego linku promocyjnego!
2️⃣ Zaznacz zgody marketingowe i wpłać pierwszy depozyt – minimum 20 zł.
3️⃣ Obstaw zakład za 20 złotych na galę PRIME MMA 15 z dowolną walką. Po spełnieniu warunków, na podany adres e-mail otrzymasz kod do wykorzystania na stronie Canal+.
PAMIĘTAJ! Rejestracji musisz dokonać poprzez link, który otrzymasz na adres e-mail podany w FORMULARZU. Po wpłacie 20 PLN twoim pierwszym kuponem na koncie musi być ten z walką PRIME MMA 15.
Denis Labryga kontra Maciej Turski. Ostra wymiana zdań w studio
Kilka tygodni później kibice przeniosą uwagę na galę FAME 29. Jej główną atrakcją będzie turniej, w którym do wygrania jest luksusowy samochód o wartości przekraczającej 800 tysięcy złotych. Co więcej, triumfator zawodów w kolejnym starcie będzie mógł zmierzyć się właśnie z Denisem Labrygą.
„Głogowski Niedźwiedź” pojawił się na programie Eliminator, gdzie szybko doszło do słownych konfrontacji z Mateuszem „Don Diego” Kubiszynem oraz Alberto Simao — rywalami, których Labryga pokonał w drodze po walizkę ze złotem. W obu przypadkach zwycięstwa wzbudzały jednak kontrowersje: pojedynek z Alberto zakończyła kontuzja rywala, natomiast walka z Kubiszynem została rozstrzygnięta po nieintencjonalnym faulu.
Spór szybko przeniósł się na kwestie interpretacji tych wyników. Zarówno Simao, jak i „Don Diego” podważali sens triumfu Labrygi, a ich argumenty próbował uporządkować prowadzący program Maciej Turski. Dyskusja nabrała rumieńców także w rozmowie dla Fansportu TV.
– Ty w ogóle wszystko, co się do ciebie kieruje, traktujesz jako atak! A to nie jest atak! – powiedział w pewnym momencie Turski. – Ja, na przykład, zadałem tobie proste pytanie: dlaczego zawodnicy ciebie kontrują, albo próbują nawiązać do pojedynków rewanżowych po pierwszych walkach? No bo zobacz, jak powiedziałem, walka z Alberto skończyła się kontuzją, był to ciekawy pojedynek. Wygrałeś, tak, kontuzje się zdarzają. To nie jest żadna wymówka, natomiast ma podstawy Alberto sądzić, że mógł to pociągnąć dalej i może skończyłoby się to jego zwycięstwem. Musisz mu dać takie prawo.
Denis wciął się mówiąc, że „Alberto nie powinien twierdzić, że gdyby nie uraz, to by zwyciężył”.
– Ale ty też tak mówisz – skontrował „Hiena”. – I OK, wygrałeś w taki sposób, ale on ma prawo sądzić, że to by się skończyło inaczej. On ma prawo do swojej oceny, a ty do swojej – kontynuował.
Powyższe cytaty stanowią jedynie fragment dłuższej, momentami bardzo emocjonalnej wymiany zdań. Zainteresowanych pełnym przebiegiem rozmowy odsyłamy do materiału wideo.



