UFC

McGregor stchórzył? Zdradził kontuzję, która wyeliminowała go z UFC 303

Conor McGregor uciął wszelkie spekulacje i ujawnił, przez jaką kontuzję wypadł z UFC 303.

Kolejna numerowana gala największej organizacji MMA na świecie odbędzie się już w przyszłym tygodniu. To podczas UFC 303 miało dojść do powrotu Conora McGregora. Irlandczyk wypadł jednak z powodu urazu, a nową walką wieczoru ogłoszono rewanż Pereira vs. Prochazka.

O tym, że „The Notorious” nie wyjdzie do oktagonu mówiło się już od jakiegoś czasu. Spekulacje napiętrzyły się po odwołaniu specjalnej konferencji prasowej w dniu, w którym miała się odbyć. Długo nie było wiadomo, co spowodowało kolejną zmianę terminu walki McGregora. Do czasu.

Conor McGregor ujawnił kontuzję

O urazie Irlandczyka wypowiedział się Chael Sonnen, który zbaitował byłego podwójnego mistrza UFC twierdząc, że ten nie będzie mógł zawalczyć z powodu odwyku alkoholowego. Później Amerykanin wycofał się z tego stwierdzenia, ale rozsierdzony Conor zamieścił na portalu X wpis z odpowiedzią:

Zamknij d…pę, dz…wko. Klepiesz uderzenia w parterze.

McGregor szerzej wypowiedział się na Instagramie. Irlandczyk poinformował, iż doznał urazu najmniejszego palca u stopy i wyjaśnił w jakich okolicznościach do tego doszło:

Sprawdź!  Bobby Green wraca do oktagonu po 10 dniach! "Jestem k***wa po***any! Będę go..."

Stary byliśmy w ch…j przygotowani na walkę. To totalnie frustrujące. Chcę sobie kupić nowe Bugatti, ale nie mogę uzasadnić tego zakupu nie zarabiając na walce. Na chwilę straciliśmy czujność, zrobiliśmy sesję bez odpowiednich ochraniaczy. Trafiłem najmniejszym palcem w łokieć i doszło do złamania. Za kilka tygodni będzie dobrze, tyle.

Nie mógłbym stanąć przed swoim teamem i fanami znów wychodząc z obrażeniami. W mojej najbliższej walce muszę dać – i dam – stuprocentowego Conora McGregora.

Warto wspomnieć, co też podkreślili fani pod wpisem, że nie tak dawno Alex Pereira z podobną kontuzją nie wycofał się z main eventu UFC 300, gdzie znokautował Jamahala Hilla. Kibice przypomnieli też irlandzkiej gwieździe, że ten w przeszłości nabijał się z Rafaela dos Anjosa, który przez uraz stopy nie stawił się na ich pojedynek.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.