GROMDA

Mariusz Grabowski o zakontraktowaniu Soboty: „Na Gromdzie żadna 60-tka nie wystąpi”

Mariusz Grabowski – jeden z właścicieli organizacji walk na gołe pięści GROMDA – udzielił wywiadu dla portalu RealnewsPL, w którym wypowiedział się na temat planów organizacji na najbliższy okres i ewentualnym zakontraktowaniu rapera Soboty.

W zeszłym miesiącu internet obiegła informacja, że na gali Gromda ma zostać rozstrzygnięty konflikt, który trwa już od dawna. Raperzy: Żurom i Sobota od dłuższego czasu w social mediach prowadzą wojnę na słowa, która dotyczy domniemanych potwierdzeń zeznań małego świadka koronnego przez Sobotę.

Mariusz Grabowski wstępnie był zainteresowany zorganizowaniem takiego pojedynku na gali Gromda, ale w internecie informacja ta została odebrana z bardzo dużym oburzeniem. Właściciel reagując na komentarze fanów zmienił zdanie i odwołał plany związane z takim zestawieniem. Na swoim instagramie zamieścił taki wpis:

Po wszystkich rozmowach i przemyśleniach, uspokajam kibiców. GROMDA jak zwykle w krwawy piątek, żadna sobota. I przypominam, elitarny klub tylko dla twardych i charakternych skurw****.

W wywiadzie, którego udzielał pojawił się temat tego pojedynku, który Grabowski krótko skomentował.

Znam Żuroma i w jakiejś tam sytuacji z nim rozmawiałem i mówił o tej walce. W pierwszej chwili się zgodziłem, ale za chwilę zobaczyłem, co się dzieje, jaka jest reakcja ludzi, zawodników naszych. Wiadomo, że zawodnicy są w jakiś sposób charakterni, a tam się z Sobotą rozchodziło o jakieś konflikty i jakieś inne sprawy. Ja nie chciałem w to wnikać. Powiedziałem, że takie rzeczy u mnie na gali nie będzie i żadna 60-tka nie wystąpi, no, chyba że to zatuszuje. Po prostu zorientowałem się, wycofałem się z tego i na pewno takiej walki nie będzie.

Mariusz Grabowski powiedział również, że w momencie kiedy wstępnie zgodził się na ten pojedynek, zawodnicy zaczęli wysyłać mu wiadomości, w których pisali „Prezesie, nie możemy dopuścić do takiej walki.”

Sprawdź!  Artur Szpilka o debiutancie GROMDY, który przypomina mu Tysona: "Widać po oczach, że jest bałagan. Wie, po co tam wychodzi"

Wszystko to złożyło się na ostateczną decyzję właściciela Gromdy, który podjął ostateczną decyzję i do walki Żuroma z Sobotą na gali GROMDA nigdy nie dojdzie.

Źródło: RealnewsPL

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *