PFL

[WIDEO] Marcin Held przegrywa na punkty z Olivierem Aubinem-Mercierem na PFL 2021 #4

Minionej nocy w Atlantic City odbyła się gala PFL 2021 #4. Na tym wydarzeniu wystąpił nasz rodak, który niestety został zdominowany i przegrał na punkty z Olivierem Aubinem-Mercierem.

Marcin Held jest jednym z najlepszych zawodników w historii polskiego MMA. Podczas swojej zawodowej kariery walczył dla najlepszych organizacji na świecie. Jest on zwycięzcą turnieju Bellatora z 2014 roku, więc walki w takiej formule nie są mu obce. W latach 2016-2017 był związany z Ultimate Fighting Championship. Następnie popdpisał kontrakt z ACA, gdzie zaliczył trzy wygrane z rzędu. W debiucie dla Professional Fighters League pokonał byłego mistrza i dwukrotnego zdobywcę głównej nagrody w tych rozgrywkach Natana Schulte’a (20-4-1).

Olivier Aubin – Mercier większą część zawodowej kariery zawodniczej spędził w UFC, gdzie stoczył 12 pojedynków. Jest niezwykle efektownie walczącym zawodnikiem i jego walki niemal zawsze dostarczają olbrzymich emocji. Po trzech przegranych z rzędu rozstał się z najlepszą organizacją MMA na świecie. Na PFL 2021 #1 miał się zmierzyć Joltonem Lutterbachem (34-9), lecz kontuzja wyeliminowała go z turnieju, do którego powrócił zastępując Rauscha Manfio (12-3).

Sprawdź!  Marcin Tybura kontra Walt Harris na czerwcowej gali UFC

Marcin Held przegrywa swoją drugą walkę dla organizacji PFL

Runda 1:
Rundę zaczął nasz rodak od niskiego kopnięcia, które doszło do celu. Po kilku ciosach w wykonaniu Kanadyjczyka doszło do klinczu skąd nasz rodak spróbował obalić zepchniętego pod siatkę rywala, jednak ostatecznie nic z tego nie wyszło a walka wróciła na środek klatki.  Aubin-Mercier zaczął trafiać celnym kopnięciami na korpus. Następnie poszedł po obalenie, ale dzięki pracy ciosami nie doszło do obalenia. W pewnym momencie Olivier wypuścił potężny prawy sierpowy posyłając Polaka na deski. Następnie starał się go dobić na ziemi, ale naszemu rodakowi udało się obronić i dotrwać do końca tej rundy.

Runda 2:
Tą rundę ostro rozpoczął Marcin, który zasypał przeciwnika ciosami i zepchnął Kanadyjczyka pod siatkę. Jednak Olivier przetrwał to i sam trafił naszego rodaka kilkoma świetnymi akcjami bokserskimi. Był on szybszy od naszego rodaka co było widoczne podczas tego starcia. Następnie Marcin spróbował obalenia, które zostało wybronione jednak zaczął dociskać rywala do siatki. Ostatecznie sędzia rozerwał chwyt i walka wróciła na środek. Po wznowieniu Kanadyjczyk ostro ruszył z ciosami spychając naszego rodaka do klatki, skąd ruszył po obalenie, co mu się udało. W parterze Held ładnie pracował ciosami z dołu i nawet spróbował przetoczenia, a ostatecznie to mu się nie udało.

Sprawdź!  Patrik Kincl straszliwie rozbija Tomasz Romanowskiego w drugiej rundzie [WIDEO]

Runda 3:
Walka rozpoczęła się od mocnych wymian z obu stron, gdzie trochę celniejszy wydawał się być Kanadyjczyk. Po kolejnej celnej kombinacji Aubin-Mercier naruszył Polaka i zepchnął go pod siatkę, skąd Marcin próbował skrętówki, ale rywal zachował się przytomnie i wybronił tą próbę poddanie i akcja wróciła do stójki. Marcin był już nieco sfrustrowany tą walką. Próbował trafić rywala bacfistem, ale był on niecelny. Później znów ruszył po skrętówkę, ale ponownie nic z tego nie wyszło. Po powrocie walki do stójki Marcin został trafiony piekielnym ciosem, który wyraźnie odczuł. Następnie Kanadyjnczyk skontrolował swojego rywala pod siatką.

Ostatecznie o wyniku walki musieli zdecydować sędziowie, którzy jednogłośnie wskazali Oliviera Aubin-Merciera jako zwycięzcę tego boju, punktując 3x 30-27 na jego korzyść.

źródło: PFL/TVP Sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *