FEN

Kto z FEN najszybciej trafi do UFC? Tomasz Bezrąk nie ma wątpliwości: „On jest najbliżej, natomiast Szewczyk…”

Prezes freakowej federacji Prime Show MMA udzielił długiego wywiadu kanałowi Fansportu TV. Wypowiedział się między innymi o swojej roli przy Fight Exclusive Night oraz zawodnikach, którym najbliżej jest do UFC.

Tomasz Bezrąk w ponad 35-muntowej rozmowie skomentował między innymi doniesienia o słabej sprzedaży gali Prime MMA 4. Karta walk była obsadzona mocnymi i głośnymi nazwiskami, jak Kasjusz „Don Kasjo” Życiński, Popek, czy powracają do freak fightów Monika Godlewska.

Prezes federacji Prime Show MMA odniósł się też do roli prezesa FEN, Pawła Jóźwiaka w jego organizacji. Potwierdził, jak wielokrotnie wspomniany, że nie pełni on żadnej roli wykonawczej, a służy jedynie pomocą przy kontaktach z poszczególnymi zawodnikami i zawodniczkami.

Komu z FEN najbliżej do UFC?

Bezrąk przyznał też w rozmowie, że nie znajduje się w zarządzie Fight Exclusive Night, a bardziej pasuje określenie, że pracuje dla organizacji Pawła Jóźwiaka. Firma prezesa Prime Show MMA świadczy usługi eventowe federacji, a sam pan Tomasz wie to i owo na temat zawodników.

Zapytany został o to samo, co w ostatniej rozmowie szef FEN, czyli któremu z zawodników z trójki Cezary Oleksiejczuk, Kacper Formela i Bartosz Szewczyk najbliżej jest do UFC? W ostatnim czasie zadebiutował tam były już mistrz kategorii lekkiej, Mateusz Rębecki

Sprawdź!  Okniński podał powód zakończenia współpracy z braćmi Oleksiejczuk! "Nie będę walczył o głos w narożniku. Nie będę patrzył jak..."

Kurczę, chyba Czarek. Tak, tak, jak już, to Czarek. No brat mu tam też na pewno pomoże w głowie poukłada, ma jakąś tam ścieżkę już wydeptaną, więc to on chyba jest najbliżej.

Tomasz Bezrąk widzi też ogromną szansę dla Formeli, jednak co do Szewczyka nie jest już w stu procentach przekonany. Przy okazji wbił małą szpileczkę w KSW.

Kacper, Kapi… no też. Natomiast Bartek Szewczyk to jeszcze z rok niech u nas powygrywa i myślę, że też by mógł tam iść. Ale od nas chyba więcej odchodzi, z FENu do UFC, niż z KSW.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.