KSW

KSW Colosseum 2. Gala na Narodowym otwarta! Joniak pokonuje Romanowskiego w pierwszej walce

Za nami pierwszy pojedynek otwierający historyczną galę XTB KSW Colosseum 2, która odbywa się na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Czekają na nas dwa pojedynki mistrzowskie o pasy kategorii średniej i lekkiej. Ponadto w akcji zobaczymy legendy, w tym Michała Materlę, Scotta Askhama czy Mariusza Pudzianowskiego. Duże zainteresowanie wzbudza starcie byłego strongmana, który zmierzy się z Arturem Szpilką.

W pierwszym pojedynku zawalczyli Sebastian Romanowski i Mariusz Joniak. Jest to zestawienie dodane do gali na ostatnią chwilę. Dzień przed galą okazało się bowiem, że Werllesson Martins nie jest w stanie zrobić limitu wagowego, a lekarze nie pozwolili mu na udział w gali. Jego rywal Jakub Wikłacz zrezygnował z zastępstwa i udziału w wydarzeniu, a federacja postanowiła w to miejsce ogłosić nowy pojedynek.

-> Oglądaj galę KSW Colosseum 2 <-

RELACJA

RUNDA 1

Romanowski powoli zbliża się do rywala, który straszy go low kickiem i kopnięciem na głowę. Zaatakował Sebastian, nie trafił go czysto Mariusz. Poszukał wysokiego kopnięcia, ale poślizgnął się przy tym Joniak. Dobra wymiana bokserska. Mariusz uporczywie atakuje łydkę Romanowskiego, który celnie i szybko kontruje. Potężna kombinacja lewy-prawy Sebastiana. Dobrze wstrzelił się z uderzeniami na korpus i tułów Romanowski, ale odczuwa low kicki Joniaka. Mocne dwa lewe Romanowskiego.

Sprawdź!  Tańcula i Akop jednak nie zawalczą w KSW? Komentują ostatnie doniesienia: "W każdej plotce jest ziarno prawdy"

RUNDA 2

Szybko skrócił dystans Romanowski, który bił naprawdę mocno i celnie. Posłał też dobre kolano na głowę Joniaka. Mariusz próbuje klinczować, chciałby przenieść pojedynek do parteru. Potężnie kopie jednak Sebastian, weszło kilka kopnięć na wątrobę! Joniak ratuje się parterem, odpuścił jednak próbę dźwigni na nogę i broni się z dołu. Romanowski znakomicie kontroluje oponenta, skutecznie go obija, ale uwolnił się Joniak! Pracuje nad Sebastianem Mariusz, zachodzi mu za plecy i szukał jeszcze duszenia w ostatnich sekundach.

RUNDA 3

Romanowski na środku klatki, trafił lewym i dwoma mocnymi high kickami. Poczuł to Joniak, ale też z łatwością obalił rywala! Szybkie wejście za plecy, zaatakował też kilkoma młotkami. Ucieka mu Sebastian, który sporo sił zostawił w poprzednich rundach i ratuje się przed dosiadem skręceniem bioder. Joniak spuszcza mocne łokcie i widać, że parter to jego dominująca płaszczyzna. Romanowski nie potrafi uciec spod oponenta, który cały czas celnie i mocno obija go po twarzy. Przeszedł jeszcze Joniak na ostatnie sekundy do pozycji bocznej.

Oficjalny wynik: Mariusz Joniak wygrał przez jednogłośną decyzję sędziów!

Bartosz

Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.