UFC

Khabib Nurmagomedov szczęśliwy! Jego zawodnik wygrał walkę otwierającą UFC 267

Właśnie rozpoczęło się święto polskich kibiców MMA. Przed nami nie tylko świetna karta walk, ale przede wszystkim starcia Michała Oleksiejczuka, Marcina Tybury i Jana Błachowicza, który po raz drugi w karierze będzie bronił mistrzowskiego pasa. Galę UFC 267 obejrzysz online w STS TV – tutaj.

Walka Ulanbekov vs Nascimento

W pierwszym pojedynku karty wstępnej UFC 267 do klatki wszedł Rosjanin Tagir Ulanbekov, dla którego była to druga walka w największej organizacji MMA na świecie. W debiucie zmierzył się z Bruno Silvą i wygrał z nim po jednogłośnej decyzji sędziów.

Rywalem Rosjanina był Brazylijczyk Allan Nascimento, który wszedł do oktagonu po raz pierwszy w karierze. Wcześniej próbował swoich sił w programie Dana White’s Contender Series, jednak poniósł porażkę. W ostatniej walce w pierwszej rundzie poddał Elivaldo Limę i dostał szansy od amerykańskiego giganta.

Bukmacherzy nie mieli wątpliwości i jako ogromnego faworyta wskazali zawodnika z Rosji. Reprezentant Brazylii Nascimento był natomiast największym underdogiem z całej kart wstępnej UFC 267.

UFC 267: Ulanbekov vs Nascimento

W narożniku Tagira Ulanbekova stanął Khabib Nurmagomedov!

Runda 1

Sprawdź!  Marlon Vera zaczepia weterana! "Podobno podwójny podbródek chce wrócić, czy to prawda, Urijah Faber?"


Obaj fighterzy zaczęli bardzo spokojnie Tagir rozpoczął od niskich kopnięć, rywal jedno z frontalnych wyłapał. Brazylijczyk ewidentnie nastawił się na ataki piściami AŻ RUSZYŁ Z LATAJĄCYM KOLANEM! Rosjanin zdołał je wyłapać i obalił Allana! Ten nie odpuścił w parterze i zapiął nawet gumową gardę. Tagir przycisnął go do siatki, ale Nascimento postraszył balachą! Walka wróciła do stójki. Klincz na siatce, Ulnabekov z góry… i ponownie obala Allana. Ten jednak zdołał odwrócić sytuację, ALE DAŁ SIĘ ZŁAPAĆ W GILOTYNĘ! Przetrwał groźne chwile i wykaraskał się z kłopotów! Ulanbekov podnosząc się zostawił nogę i Brazylijczyk postraszył go skrętówką na kolano! Rosjanin jednak udanie zajął pozycję górną, a Nascimento przytrzymał go za szyję strasząc duszeniem. Na ostatnie 10 sekund Tagir poszukał jeszcze Kimury, a Allan Nascimento postraszył balachą.

Runda 2


Drugą odsłonę to Brazylijczyk rozpoczął od low kicków. Rosjanin z kolei przyjął taktykę Nascimento i atakował głowę prostymi. Dobrze unikał też prób uderzeń rywala. Pierwsza próba sprowadzenia już po 50 sekundach rundy, ale skutecznie obronił się Allan Nascimento. Rosjanin bardzo dobrze pracuje w klinczu i naciskając na rywala ostatecznie udanie go sprowadził. Brazylijczyk jednak złapał Tagira Ulanbekova za rękę i szukał możliwości wyciągnięcia kimury. Rosjanin próbuje się wyrwać, ale Nascimento był naprawdę bliski złamania ręki. Ulanbekov jednak zdołał wydostać się z kłopotów! Górna pozycja Rosjanina i zasypywał Brazylijczyka ciosami. Ten stara się w miarę oddawać i szuka możliwości duszenia. Ciężkie to jednak przy tak wielkim nacisku rywala. Tagir zmienił pozycję na boczną, ale przy tym szybkie nogi Nascimento oplotły jego szyję! Allan nie potrafił jednak zapiąć duszenia. Rosjanin dalej naciskał na Brazylijczyka, ale odsłonę ponownie zakończyła próba balachy.

Sprawdź!  Ali Abdelaziz do Dany White'a: "Wlepiłbym mu grzywnę w wysokości miliona dolarów."

Runda 3


Ulanbekov od razu ruszył po skuteczne obalenie, ale Allan Nascimento kapitalnie odwrócił sytuację! Przy okazji złapał prawą ręką Rosjanina i próbował wyciągnąć balachę. Tagir jednak skutecznie się obronił i zaczął napierać na Brazylijczyka. Typowy nacisk zawodnika, którego mentorem jest będący w narożniku Khabib Nurmagomedov. Nascimento szuka możliwości wykorzystania BJJ, jednak nie jest to łatwe przeciwko takiemu rywalowi. Minęła połowa rundy, która zdecydowanie idzie na korzyść Rosjanina. Ulanbekov raz po raz okłada głowę Allana Nascimento. Ten szuka wyjścia z sytuacji przez skręcenie się wokół przeciwnika. Niesamowitą presję jednak wywiera Tagir! Brazylijczyk spuszcza łokcie na głowę oponenta, ale ten cały czas twardo go trzyma! Na 40 sekund przed końcem kolejna próba balachy w wykonaniu Nascimento, Ulanbekov się wyrywa, ale przy próbie ataku z góry znów łapie się w gumową gardę! Unika jednak poddania, prostuje się i walkę kończy zasypując Brazylijczyka ciosami!

Niejednogłośną decyzją sędziowską wygrał Ulanbekov!

Rosjaninowi pogratulował sam… Hasbullah!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *