UFC

Czy Conor McGregor jest specjalnie traktowany? Dana White: „Tak, bo jest ku*wa wyjątkowy!”

Dana White w jednym z ostatnich wywiadów przyznał to, o czym mówiło się w kuluarach. Conor McGregor może liczyć na specjalne traktowanie. Prezydent UFC podał jednak nie byle jaki powód ku temu.

Conor McGregor bardzo szybko stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd UFC. Nokautował kolejnych przeciwników, przewidywał kiedy kogo skończy tworząc alter ego Mystic Maca. Szybko wspinał się po kolejnych szczeblach rankingu kategorii piórkowej, aż znalazł się na jej szczycie.

Później było jeszcze lepiej. Conor chciał zostać pierwszym podwójnym mistrzem federacji w różnych dywizjach – otrzymał więc okazję. Na drodze stanął jednak Nate Diaz, z którym Irlandczyk najpierw przegrał, ale w rewanżu pokonał większościową decyzją sędziów. I ruszył po pas Eddiego Alvareza w drugiej rundzie.

Dana White zapytany przez Daniela Cormiera, czy „Notorious” otrzymuje mityczny przywilej Dany White’a odpowiedział, że tak, ponieważ sobie na to zasłużył:

Kiedy zaczynaliśmy się rozkręcać, ten gość był na fali wznoszącej – a uwierz mi, musiałem dogadywać sprawy z jakimś tysiącem fighterów. „O nie, to nie walka dla mnie, nie na teraz” i „To nie to, to nie tamto” i ten pierdolony dzieciak, odwiedzaliśmy go w domu, który wynajmował. Chyba to było wtedy, gdy Jose Aldo się wycofał w 2015. Powiedział nam: „W chuju mam, kogo mi dacie. Będę trenował. Jak już ustalicie, dajcie mi znać.”

Potem walka z Natem Diazem, po kolejnej walce, którą stracił, powiedział: „Cóż, zmierzę się z Diazem.” Nie zdążyłem zaproponować limitu umownego: „Nie, jeśli nie zmierzę się z nim w jego kategorii, to się nie liczy. To będzie gówno, jak nie zawalczymy w jego wadze.”

Jak ktoś interesuje się UFC to wie, że kogo jak kogo, ale zawodników niebojących się wyzwań Dana White uwielbia. Conor McGregor dołożył do tego wyniki sportowe i marketingowe. Co ważniejsze, Irlandczyk utrzymał swoją falę przyczyniając się do rozwoju MMA:

Sprawdź!  Najlepsi na MMAjku - Stockton, B*tch! Cz. 2

Conor McGregor był taki od pierwszego dnia, od kiedy tylko wszedł do tej jebanej firmy. Więc jeśli ktoś wytyka palcem i mówi „ten gość otrzymuje specjalne traktowanie…” to dlatego, że jest wyjątkowy. Ten koleś jest kurwa wyjątkowy. Wiesz z iloma fighterami musiałem się użerać…

Conor McGregor szykuje się do powrotu do klatki po złamaniu nogi, jakiego doznał na UFC 264 w walce z Dustinem Poirierem. Irlandczyka wyzwał także wygrany z UFC Vegas 45, Mateusz Gamrot.

Źródło: Daniel Cormier Check-In

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.