UFC

Conor McGregor reaguje na komentarze o słowach Nicka Diaza: „On kocha walczyć!”

Nick Diaz po ponad 6-ciu latach rozbratu z MMA wraca do oktagonu. Starszy ze Stocktońskiego duetu wystąpi na UFC 266, gdzie jego rywalem będzie Robbie Lawler. Fighter wygłosił ostatnio komentarz, który mógł być różnie odebrany. Swoje spostrzeżenie na ten temat wygłosił również Conor McGregor.

„Nie widzę sensu w kolejnej walce”

Nick Diaz po raz ostatni w oktagonie wystąpił w 2015 roku. Przegrał wówczas na UFC 183 z Andersonem Silvą, choć wynik walki został zmieniony na No Contest, między innymi ze względu na wykrycie marihuany w organizmie Amerykanina. Został on wówczas zawieszony na 5 lat.

Teraz Diaz powraca na UFC 266, gdzie zmierzy się w rewanżu sprzed 17 lat z UFC 47 z Robbiem Lawlerem. Wówczas Nick zwyciężył przez KO w drugiej rundzie. W ten weekend mogą być większe problemy, zwłaszcza, że Stocktończyk powątpiewa w sens swojego powrotu, a jeszcze bardziej w sens pojedynku z „Ruthlessem”:

Lawlera już raz skopałem. Nie widzę sensu w kolejnej walce z nim. Nie wiem, po co to robię… To nie powinno mieć miejsca. Ktokolwiek to ustalił, jest idiotą. Po co, dlaczego, nie wiem, jak do tego doszło… Powinienem zmierzyć się z Kamaru Usmanem – i tyle.

Reakcja McGregora

Diaz przyznał także, że nigdy nie lubił walczyć. Zwłaszcza ten komentarz zaalarmował światek MMA. Jednym z tych, którzy zareagowali na Twitterze był Ariel Helwani:

Sprawdź!  Khabib Nurmagomedov o swoim niedoszłym rywalu: "Ma 38 lat, został zdominowany, jak niby ma wrócić?"

Zastanawiam się, czy Nick walczy temu, że chce, czy temu, że musi? Jeśli wszyscy bylibyśmy szczerzy, to byłoby wiadomo. Już od lat nie lubił walczyć. Zasługuje na coś lepszego i mam nadzieję, że znajdzie spokój i będzie bezpieczny. Dziwne jest to wszystko.

Na słowa dziennikarza zareagował z kolei Conor McGregor, który stanął w obronie Amerykanina:

Luz, to bujda, kocha walczyć. Świetnie jest zobaczyć go z powrotem. I Robbiego. To idealne zestawienie! Modlę się za dobry występ obydwu, świetną walkę, zdrowie i bezpieczeństwo ich obu, ze wspaniałymi wspomnieniami i doświadczenie to szalona walka ta im/nam/mnie. Z bożym błogosławieństwem.

Pojedynek między Lawlerem, a Diazem miał odbyć się w dywizji półśredniej. Nick złożył jednak propozycję zamiany kategorii na średnią, na co „Ruthless”, choć nie musiał, przystał.

Sprawdź!  "Brzydko kończy się era wielkiego niegdyś mistrza" - "Juras" ocenia występ McGregora na UFC 264

Źródło: Twitter

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *