
Bonus BGC zabrał głos w sprawie bójki, do której doszło na wczorajszym media treningu przed galą High League. Podczas wywiadów Amadeusz Ferrari pobił się z trenerem Erykiem Bręczewskim.
Pierwszy uderzony został zawodnik Fame MMA, po czym odpalił kilka cepów. Jednym z nich ustrzelił trenera, który znokautowany wylądował na twarzy. Ferrari chciał kopnąć, kiedy ten leżał, ale się powstrzymał. Nadepnął jednak na jego głowę, gdy ten próbował wstać.
Całe nagranie z bójki znajdziesz tutaj – (VIDEO) Amadeusz Ferrari nokautuje i kopie w głowę trenera Bonusa BGC! Bójka na media treningu High League
O całą awanturę w rozmowie z Mateuszem Kaniowskim został zapytany Bonus BGC, który ruszył, żeby pomóc swojemu trenerowi. Wyjaśnił, skąd się wziął konflikt pomiędzy Ferrarim i Bręczewskim:
– Mój trener jest mistrzem Polski w kickboxingu, w K-1. Chodzi o to, że oni mają spinę od Fame House. No i tam się pobili, jeden drugiemu chciał coś udowodnić – wyjaśnia Bonus.
Piotr Witczak odniósł się również do tego, że Ferrari kopnął trenera w głowę, kiedy ten próbował wstać. Zawodnik zapewnia, że Eryk Bręczewski nie odpuści Ferrariemu i będzie go szukał po całym kraju:
– Nawet na ulicy leżącego się nie kopie. Za to spotka go na pewno kara. Eryk będzie go po całej Polsce szukał. Ja znam Eryka. On będzie jeździł i od jutra jak skończy się gala, to Amadeusz nie będzie miał życia.
Źródło: YouTube
- Michał Oleksiejczuk ze śmiechem o spotkaniu z Oknińskim: Mówi mi, widzisz, jak go wytrenowałem?
- Jiri Prochazka postawił sprawę jasno. Skomentował wpis UFC
- Denis Labryga odpowiedział na słowa Oknińskiego. Freak fighter pamiętliwy wobec trenera
- Naruszczka ostro o KSW i porównaniach z OKTAGON MMA: Włodarzom trzeba było wchodzić w… [VIDEO]
- Kawulski o pozycji OKTAGON MMA: Jestem spokojny, natomiast…