Boks

Artur Szpilka chciał przestraszyć Łukasza Różańskiego na face-to-face. Zobacz reakcję [WIDEO]

Kontrakt podpisany! To już pewne, że walka Artura Szpilki z Łukaszem Różańskim odbędzie się 8 maja i będzie transmitowana tylko w systemie PPV. Wczoraj pięściarze spotkali się twarzą w twarz przy okazji gali KnockOut Boxing 14.

Wczoraj podczas gali KnockOut Boxing Night 14, na której w walce wieczoru mogliśmy oglądać występ Fiodora Czerkaszyna oficjalnie poinformowano o tym, że już w maju w ringu spotka się Szpilka z Różańskim. Stawką ma być pas WBC International w wadze bridger. Zwycięzca tego starcia zawalczy prawdopodobnie o pełnoprawny tytuł mistrza świata.

Szpilka przy okazji wczorajszej wizyty na gali KnockOut Boxing Night 14 rozmawiał z portalem bokser.org, gdzie odpowiedział na ostatnie ostre słowa Andrzeja Wasilewskiego.

Co ciekawe pięściarz z Wieliczki nie zamierza wchodzić w dyskusje słowne ze swoim promotorem i odpowiedział krótko – „Andrzej jest fajnym, wyjątkowym facetem, ale specyficznym. On mówi do każdego zawsze coś innego i potem już nie pamięta co komu powiedział.

Przypomnijmy, że Wasilewski w ostrych słowach wypowiedział się na temat Szpilki i tego jak zachowywał się podczas negocjacji z biznesmenami, a następnie postanowił porównać historię „Szpili” i Różańskiego.

Sprawdź!  Jak wygląda aktualna forma Artura Szpilki? Media trening przed pojedynkiem z Łukaszem Różańskim [WIDEO]

Andrzej Wasilewski o Arturze Szpilce

W rozmowie z bokser.org Wasilewski wypowiedział się na temat wyżej wspomnianych kwestii:

„Dzisiaj na godzinę 12 walka była skasowana, kompletnie. Tutaj nie chodzi mi oto, żeby wywołać impulsywne reakcje na temat Artura, ale Artur często w różnych rozmowach o 9 rano, o 13, następnego dnia myli kwoty, które mówi, opowiada. Netto, brutto, część netto, część brutto, czy netto to jest z VATem, czy to po podatku dochodowym. To bardzo skomplikowane kwestie. Negocjuje jak zawodowy pokerzysta. Artur jest ciężki. Teraz staramy się pracować na SMS’ach, a nie ustnie. Te formy mnie śmieszą.” – zaznaczył promotor.

„On przychodzi na negocjacje, siada i mówi – „Macie zapłacić 350 i nie ma żadnej dyskusji.”. Trzepie ręką w stół i to jest rozmowa. Panowie z Rzeszowa, jak przylecieli na te negocjacje własnym prywatnym samolotem, poważni biznesmeni, to mieli oczy i brwi prawie na plecach co ten w ogóle młody człowiek rozmawia o groszach, bo to zamożni ludzie. Forma w jakiej prowadzi negocjacje, z takim czymś się jeszcze nie spotkali.” – dodał.

Sprawdź!  Nie żyje Lee Noble! Walczył z Proksą i Saundersem!

Następnie Wasilewski porównał życiorysy obu pięściarzy:

Życiorysy tych Panów są zaskakujące. Jeden gdzieś tam mając naście lat zaczynał przy bardzo znanych grupach, mówiąc medialnie przestępczych. Nie mówię, że popełniał przestępstwa, ale był bramkarzem, ochroniarzem na dyskotekach, w tych sławnych podkarpackich miejscach i dzisiaj Łukasz Różański nigdy nie karany, wyższe studia, świetnie zorganizowany facet, który właśnie wprowadził się do domu, który wybudował kroczek po kroczek życie sobie ułożył.” – powiedział promotor Andrzej Wasilewski.

„Artur szaleństwo, krzyczący pozdrawiam wszystkich w więzieniu, pozdrawiam wszystkich ludzi, szczycił się tym. Potem się szczycił przyjaźnią z niektórymi kibicami, przed którymi potem musiał uciekać. Potem ci kibice, dla których kiedyś wyjechał mi z głowy w Atlantic City, bo uważał, że ich obrażam, okazało się, że sprzedali najwięcej kolegów będąc świadkami koronnymi. Zdaje się 700, czy 800.” – zaznacza Wasilewski.

Artur Szpilka vs. Łukasz Różański face-to-face

Podczas face-to-face w pewnym momencie Artur Szpilka wyskoczył i krzyknął w stronę swojego rywala, który niewzruszony tylko pokiwał głową.

Źródło: bokser.org

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *