UFC

Jakub Wikłacz gotowy na każdą ewentualność: „Nawet jakby miał być to…”

Jakub Wikłacz, który w najbliższym czasie powinien zasilić szeregi UFC, zabrał głos na temat swojej sytuacji.

Były mistrz wagi koguciej KSW jeszcze przed końcem ubiegłego roku rozstał się z polską organizacją. Jakub Wikłacz nigdy nie ukrywał swoich sportowych ambicji, wśród których znajduje się walka o najwyższe cele w UFC.

Polska federacja zgodziła się przedwcześnie rozwiązać umowę z „Masą”, który miał jeszcze w kontrakcie jedną walkę. Pozostało jedynie czekać na ogłoszenia, co dalej z Kubą.

Jakub Wikłacz o swojej sytuacji

Przed kilkunastoma dniami Joanna Jędrzejczyk, która oficjalnie została wyłączną menedżerką Wikłacza, informowała, iż zarówno „Masa”, jak i Robert Ruchała w zasadzie mają na stole umowy z UFC:

O angażu Roberta i Kuby Wikłacza do UFC wiem już od momentu, gdy wróciłam z Australii. Ustaliliśmy, że zaczniemy o tym powoli głośno mówić, czekamy nadal na kontrakt. Ja uważam, że Kuba i Robert już są na takim poziomie, że oni nie powinni startować z pułapu Contender Series. I na 90% wiem to, że te kontrakty będą poza Contender Series – mówiła była mistrzyni w rozmowie z InTheCagePL.

Tymczasem mijają kolejne tygodnie, a my nadal nic nie wiemy. Głos zabrał wreszcie sam Jakub Wikłacz na swoim kanale:

Sprawdź!  UFC 305: Rozenstruik zdemolował Tuivasę. Wygrał przez... niejednogłośną decyzję! [VIDEO]

Jesteśmy w treningu, żeby być gotowymi na wszystko. Sytuacja wygląda tak, że są rozmowy prowadzone. Trzymajcie kciuki, żeby kontrakt był w najbliższym czasie jak najszybciej podpisany. Zobaczymy, może trzeba się jeszcze uzbroić w cierpliwość.

Wikłacz zapewnił, że trzyma formę by być gotowym na wskoczenie do oktagonu dosłownie za pięć dwunasta:

Cały czas jestem w formie, cały czas trenuję. Jestem gotowy na nowe wyzwania, nawet jakby miał być to „short notice”, to ja jestem „ready”.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.