Boks

Złodzieje okradli dom Floyda Mayweathera. Pięściarz oferuje ogromne pieniądze w zamian za informacje

Floyd Mayweather, który niedawno stoczył pokazowy pojedynek na gali w Miami, za pośrednictwem social mediów ogłosił, że poszukuje złodziei. Za pomoc w ich schwytaniu wyznaczył nagrodę.

Przestępcy włamali się i okradli jeden z domów Floyda Mayweathera w Las Vegas. Zabrali ze sobą między innymi torby i innych przedmiotów o wysokiej wartości. „Money” nie zamierza tego tak pozostawić i oferuje pieniądze.

Za informacje, które sprawią, że Mayweather odzyska swoje przedmioty, pięściarz jest gotowy zapłacić co najmniej 100 tysięcy dolarów, czyli ponad 371 tysięcy złotych.

FLOYD MAYWEATHER OFERUJE PIENIĄDZE W ZAMIAN ZA INFORMACJE

– Dom jest twoim sanktuarium, miejscem spokoju, relaksu i wygody. Kiedy ktoś narusza twoje sanktuarium, jest to niepokojące i bolesne.

Jeden z moich domów w Las Vegas został okradziony. Ukradli wiele wartościowych toreb i inne przedmioty o znacznej wartości. Oferuję co najmniej 100 tysięcy dolarów nagrody za informacje prowadzące do odzyskania moich rzeczy. Poziom braku szacunku i chciwości ludzi, którzy to zrobili, jest niezbadany. Dziękuję każdemu, kto przekaże jakiekolwiek informacje– napisał na Instagramie Mayweather.

Sprawdź!  Wasilewski skomentował zachowanie Szpilki: "Mega negatywnie zaskoczył. Czyżby jakaś panika?” [WIDEO]

W ostatnim czasie było głośno o pojedynku Floyda z celebrytą i youtuberem Loganem Paulem. Zawodnicy zarobili ogromne pieniądze i sprzedali dużą liczbę PPV. W samych Stanach Zjednoczonych kibice mieli wykupić ponad milion dostępów.

Pojedynek był pokazowy, a Mayweather, mimo że dał rywalowi prawdziwą lekcję boksu, to sam nie był zbyt aktywny i kibice czują się mocno zawiedzeni takim starciem. Po przewalczeniu pełnego dystansu ogłoszono remis, gdyż żeby wygrać, trzeba było znokautować swojego przeciwnika.

Źródło: Instagram

Sprawdź!  Ostra odpowiedź Dana White'a do Paulo Costy: "Powinieneś założyć swój kanał na YouTube, jak miałeś 13 lat."

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *