KSW

XTB KSW 114: Wrzosek z kolejnym ciężkim KO! Położył Bajora spać w 2. rundzie

W jednej z głównych atrakcji gali XTB KSW 114 kibice byli świadkami starcia byłych pretendentów do mistrzowskiego pasa wagi ciężkiej. W okrągłej klatce naprzeciw siebie stanęli Arkadiusz Wrzosek oraz Szymon Bajor.

Reprezentant Warszawy wracał do akcji po pierwszej porażce w zawodowej karierze MMA. Przed starciem z Philem De Friesem wielu widziało w Arkadiuszu Wrzosku zawodnika, który może przerwać wieloletnią dominację Brytyjczyka. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna – czempion poddał Polaka już w pierwszej rundzie, zapisując na jego koncie pierwszą przegraną.

Po tamtym niepowodzeniu Wrzosek zapowiadał szybki powrót i odbudowę pozycji w królewskiej dywizji. Gala w Radomiu miała być ku temu idealną okazją. Po drugiej stronie klatki czekał jednak rywal z najwyższej półki doświadczenia.

Szymon Bajor to weteran sceny MMA, który na przestrzeni lat rywalizował w wielu renomowanych organizacjach na całym świecie. Rzeszowianin wielokrotnie udowadniał, że potrafi odnaleźć się zarówno w stójce, jak i w parterze, a pojedynek z Wrzoskiem traktował jako kolejną szansę na potwierdzenie swojej wartości w czołówce wagi ciężkiej.

Sprawdź!  Zawodnicy Oknińskiego bez szansy na KSW? Rysiewski nie pozostawia wątpliwości!

Jak zakończyła się ta konfrontacja byłych pretendentów do pasa KSW?

XTB KSW 114: Bajor vs. Wrzosek – relacja

Runda 1.: Wrzosek szybko zajął środek klatki i posłał pierwsze kopnięcia i ciosy. Bajor w pierwszych sekundach stłamszony, czekał na kolejne akcje warszawiaka. Ruszył po obalenie rzeszowianin, skończyło się na dociskaniu Arka do siatki. Wrzosek zablokował mu rękę i nie dawał możliwości bicia, Bajor korzystał ze stompów na stopę. Urwał się wreszcie Wrzosek, ukąsił lewym prostym, dołożył mocny prawy… ale zaraz poleciał na deski. Arek jednak za moment powrócił na nogi. Bajor trzymał rywala uporczywie, ten zaś szeroko rozstawiony na nogach szukał sposobu na zerwanie klinczu. Męczył się przy tym Wrzosek, tracił siły w rękach. Uciekł wreszcie na środek klatki gdzie rąbał low kickami i prostymi. Wybronił jeszcze jedną próbę obalenia.

Runda 2.: Bajor odważniej ruszył na rywala pracując prawym. Wrzosek dystansował oponenta… Aż posłał potężną kontrę i położył rywala spać!

Wynik: Arkadiusz Wrzosek wygrał przez KO w 2. rundzie!

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.