FAME MMAGROMDAKSW

Mateusz Kubiszyn w walce z Arkadiuszem Wrzoskiem? Don Diego jest na tak! [WIDEO]

Mateusz „Don Diego” Kubiszyn przyznał, że chętnie sprawdziłby się z Arkadiuszem Wrzoskiem.

Niekwestionowany mistrz organizacji GROMDA w rozmowie z Michałem Tuszyńskim zdradził, że w tym roku nie zobaczymy go już w ringu. Kubiszyn postanowił naładować baterie i wrócić w przyszłym roku — z nową energią i dużymi planami na kolejne wyzwania.

Don Diego o walce z Arkadiuszem Wrzoskiem

W rozmowie z kanałem Fansportu TV „Don Diego” został zapytany o potencjalne zestawienie z Arkadiuszem Wrzoskiem. Jak zareagował czempion GROMDY?

Mam doświadczenie i wiem, jak z takimi zawodnikami walczyć – powiedział Mateusz Kubiszyn, nawiązując do swojego występu w turnieju FAME: GOLD, gdzie mierzył się między innymi z Kamilem Mindą czy Tomaszem Sararą. – K-1 to byłaby jedyna możliwa formuła walki. Formuła boksu nie przeszkadzałby tak bardzo, ale MMA to z racji różnicy kilogramów nie miałbym najmniejszych szans.

„Don Diego” przyznał również, że w takim starciu byłby skazywany na porażkę, ale rola underdoga tylko dodałaby mu motywacji. Prawdziwym impulsem byłoby jednak nazwisko rywala.

Musiałbym się wspiąć na wyżyny swoich umiejętności i zaangażowania, ponieważ Arek to jest poważna postać w sportach walki, a zwłaszcza stójkowych. Myślę, że ten pojedynek miałby wydźwięk i ludzie chcieliby to obejrzeć i ja bym nawet się cieszył, jakbym taki pojedynek dostał.

Obaj zawodnicy wywodzą się z formuł stójkowych, choć ich drogi potoczyły się zupełnie inaczej. Mateusz Kubiszyn po sukcesach w kickboxingu próbował sił w boksie, by ostatecznie znaleźć swoje miejsce w walkach na gołe pięści. Do dziś pozostaje niepokonanym mistrzem federacji GROMDA.

Sprawdź!  Narkun odpala się na mistrza KSW! "Nigdy nie straciłem pasa na rzecz tego pajaca! Ja jestem prawdziwym mistrzem"

Arkadiusz Wrzosek z kolei po latach występów w ringu kickbokserskim przeszedł do KSW, gdzie z powodzeniem walczy w MMA. Długo pozostawał niepokonany, nokautując rywali w efektownym stylu.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.