UFC

Dustin Poirier o tym, jak wyglądałaby jego druga walka z Khabibem: „Jestem bardzo pewien swoich umiejętności…”

Dustin Poirier już w grudniu zmierzy się o tytuł mistrzowski dywizji lekkiej UFC. Na UFC 269 spotka się w main evencie z Charlesem Oliveirą. Swego czasu „The Diamond” mierzył się z poprzednim championem, Khabibem Nurmagomedovem. Amerykanin wypowiedział się na temat tego, jak wyglądałby jego rewanż z „Dagestańskim Orłem”.

Valuetainment udostępnił na YouTube’ie ponad godzinną rozmowę z pierwszym pretendentem do tytułu mistrzowskiego dywizji lekkiej, Dustinem Poirierem. Wywiad, jako nietrudno się domyśleć poruszał wiele tematów. Jednym z nich był hipotetyczny rewanż z Khabibem Nurmagomedovem.

Jestem bardzo pewien swoich umiejętności. Wierzę, że mogę pokonać kogokolwiek, któregokolwiek fightera na świecie. Jednocześnie jestem szczery i wiem, że również z każdym mógłbym polec. Ale znam siebie, wierzę w swoje umiejętności, etykę pracy i to, że mógłbym wygrać z każdym.

Dustin Poirier zdobył tymczasowy tytuł mistrzowski po wygranej z Maxem Hollowayem w 2019 roku. Dzięki temu miał zapewnione starcie z Khabibem Nurmagomedovem, jednak musiało ono zostać odłożone w czasie z powodu zajść do jakich doszło po UFC 229. Wówczas po poddaniu Conora McGregora przez „Dagestańskiego Orła” doszło do zamieszek, które odbyły się tak w jak i poza oktagonem.

Sprawdź!  Jiri Prochazka zdradza na co wyda bonusowe 100 tys. dolarów! "Lubię pieniądze, moje ego lubi mieć wszystko... ale moje drugie ja chce..."

„The Diamond” na UFC 242 poległ jednak w trzeciej rundzie w walce z Rosjaninem, po duszeniu zza pleców. Warto jednak przypomnieć, że w pewnym momencie walki sam jednak zapiął bardzo ciasne duszenie.

Fighter z Luizjany odbił się po tej porażce trzema kolejnymi wygranymi. Najpierw pokonał młodego Nowozelandczyka, Dana Hookera, a następnie po raz drugi i trzeci w karierze spotkał się z „Notoriousem”, Conorem McGregorem. Poirier stał się pierwszym zawodnikiem, który znokautował Irlandczyka, a następnie zwyciężył po kontuzji rywala na UFC 264. Ta wygrana postawiła go w pozycji pierwszego pretendenta i już w grudniu na UFC 269 zmierzy się z Charlesem Oliveirą.

Źródło: Valuetainment YouTube, MMA News

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.