Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Dariusz Michalczewski odpowiada krytykom: Jaki ja jestem Niemiec?
- Albert Odzimkowski zawalczy z Andim Vrtaciciem. Zaległa walka na gali XTB KSW 117
- Sensacyjny rywal Ołeksandra Usyka! Ukrainiec będzie bronił pasa z legendą kixkboxingu
- Alex Pereira abdykował. Jiri Prochazka zawalczy z Ulbergiem o pas na UFC 327
- GROMDA 24: Patryk Chacia rozbity! Heavy Heart wygrał w walce wieczoru



