Wilder nie może pogodzić się z porażką! Chce czwartej walki: „Fury oszukiwał. Chętnie zmierzę się z nim ponownie, to nieuniknione”
Deontay Wilder nadal nie jest w stanie pogodzić się z porażką. Poruszył temat starcia z Tysonem Furym oraz mocno wypowiedział się o Anthonym Joshule.
Amerykanin ma za sobą dwie porażki, w których przegrał z „Królem Cyganów”. Łącznie stoczył z nim trzy walki i pierwsza w 2018 roku zakończyła się remisem. Rewanż miał miejsce 2 lata później i tym Brytyjczyk skończył Wildera przed czasem.
Pięściarz nie mógł pogodzić się z pierwszą przegraną w zawodowej karierze i oskarżał swojego rywala o oszustwo. Twierdził, że Brytyjczyk miał schowany w rękawicy twardy przedmiot. Zapewniał, że na nagraniach widać, jak jego narożnik wkłada coś do rękawicy.
W tej sprawie ze strony Wildera zostało opublikowanych wiele materiałów i w końcu, aby raz na zawsze wszystko wyjaśnić, doszło do trzeciego pojedynku. Fury ponownie nie pozostawił niczego w rękach sędziów i znokautował Amerykanina, który po tamtej porażce ogłosił zakończenie kariery.
Wilder ponownie oskarża Fury’ego o oszustwo
Po kilku miesiącach przerwy pięściarz postanowił powrócić na ring i w kolejnym pojedynku zmierzy się z Robertem Heleniusem. Na oku ma już jednak kolejnych rywali i chciałby zawalczyć zarówno z Anthonym Joshua oraz Tysonem Furym, którzy stoczą pojedynek w grudniu.
W Last Stand Podcast były mistrz świata nazwał Joshuę produktem. Twierdzi, że został on stworzony przez promotorów i nie jest jak inni zawodnicy, którzy musieli wywalczyć wszystko sami:
– [Transkrypcja bokser.org] Joshua został stworzony, to produkt, my musieliśmy do wszystkiego dojść sami. My, wojownicy, urodziliśmy się, żeby walczyć, natomiast Joshua został stworzony. Nawet na igrzyskach w 2012 roku, ten medal po prostu mu podarowano.
– A potem kupiono mu pas mistrzowski, ale na niektóre rzeczy on nie był jeszcze gotowy. Wciąż chętnie skopię mu dupę. Odpuszczenie takiej walki byłoby niesprawiedliwe wobec kibiców, dlatego też zależy mi na naszym spotkaniu.
Ponownie odniósł się również do drugiej walki z „Królem Cyganów”. Podtrzymał swoje słowa i nadal zapewnia, że rywal oszukiwał. Wilder wierzy również w to, że w przyszłości dojdzie do czwartego pojedynku z niepokonanym Brytyjczykiem.
– Stoję za wszystkim, co wcześniej mówiłem, moim zdaniem Fury oszukiwał przy naszej drugiej walce. Chętnie zmierzę się z nim po raz czwarty, to nieuniknione.
Źródło: bokser.org
- Mocna opinia polskiego eksperta po UFC 324: Poziom tego pojedynku… to był dramat
- Włodarz FAME MMA o szefach KSW. Docenił Kawulskiego, zrugał Lewandowskiego
- Anthony Joshua przerwał milczenie: Byli moją lewą i prawą ręką, rozumiecie?
- Boxdel woli „konflikt z TikToka” od walk dużych twórców. Skomentował stawki w FAME MMA
- Marek Antosiewicz wraca do gry. Na GROMDA 24 stoczy kolejną walkę



