UFC

Conor McGregor wysłał brutalne ostrzeżenie do Hollowaya: Mam zamiar…

Conor McGregor nie zamierza gryźć się w język przed swoim wielkim powrotem do oktagonu. Irlandczyk zapowiedział, że podczas gali UFC 329 chce w brutalny sposób rozprawić się z Maxem Hollowayem i udowodnić wszystkim, że wciąż należy do światowej czołówki.

Już w sobotę były podwójny mistrz UFC zakończy pięcioletnią przerwę od startów. W walce wieczoru UFC 329 zmierzy się z Maxem Hollowayem w pojedynku zakontraktowanym w kategorii półśredniej. Choć bukmacherzy większe szanse dają Hawajczykowi, Conor McGregor nie ma najmniejszych wątpliwości, że opuści oktagon jako zwycięzca.

Wszystkie walki UFC 329 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, że pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.

TypyKursyBukmacher
Conor McGregor2.55FORTUNA
Max Holloway1.45FORTUNA

McGregor: „Ogień we mnie płonie jak nigdy”

Podczas dnia medialnego przed UFC 329 Irlandczyk po raz kolejny pokazał, że pewności siebie mu nie brakuje. Zapytany o przebieg walki z Hollowayem, odpowiedział w swoim charakterystycznym stylu.

Sprawdź!  UFC Vegas 97: Typowanie. Gramy o blisko 650 PLN!

Mam zamiar powyginać ciało Maxa w tak niewygodne pozycje, jak tylko się da, a potem zrobić z nim to, co będę chciał. I tyle – zapowiedział McGregor.

Jeśli „The Notorious” spełni swoje zapowiedzi i pokona Hollowaya, będzie to jedno z najgłośniejszych zwycięstw ostatnich lat. Irlandczyk nie walczył od pięciu lat, dlatego wielu ekspertów zastanawia się, czy wciąż jest w stanie rywalizować z najlepszymi zawodnikami UFC.

Sam McGregor nie rozumie jednak, skąd biorą się wątpliwości dotyczące jego motywacji. Jak podkreśla, właśnie perspektywa starcia z tak aktywnym i wymagającym przeciwnikiem napędza go do jeszcze cięższej pracy.

Max to świetny rywal, idealny przeciwnik do tańca. Jeśli ktoś mówi, że nie mam już w sobie ognia albo głodu walki, to przecież stoję naprzeciw jednego z najbardziej aktywnych zawodników w całym MMA. Dla mnie to po prostu absurd.

Wyzwanie, które przede mną stoi, jest ogromne. Wchodzę jednak do tej walki z absolutną pewnością siebie. To coś wspaniałego. Ogień w moim brzuchu płonie z pełną mocą i w sobotni wieczór wszyscy go zobaczą – dodał Irlandczyk.

Sprawdź!  Dana White ostro skomentował karygodny błąd na Fury FC. "Gorzej być nie może. Po takim czymś..."

McGregor doskonale zdaje sobie sprawę, że Holloway od lat należy do najbardziej aktywnych i doświadczonych zawodników UFC. Były mistrz kategorii piórkowej regularnie mierzy się z czołówką i słynie z kapitalnej kondycji. Mimo to „The Notorious” jest przekonany, że udowodni niedowiarkom oraz bukmacherom, iż pięcioletnia przerwa nie odebrała mu umiejętności pozwalających wygrywać z najlepszymi.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.