UFC

Carlos Ulberg ma pomysł na wyłonienie pretendenta. Wskazał dwie wielkie walki w UFC

Carlos Ulberg przedstawił swoją wizję dalszych losów kategorii półciężkiej UFC. Kontuzjowany mistrz uważa, że organizacja powinna zestawić Magomeda Ankalaeva z Jirim Prochazką oraz Khalila Rountree z Paulo Costą. Według Nowozelandczyka zwycięzca, który zrobi największe wrażenie, powinien otrzymać walkę o mistrzowski pas.

Mistrz kategorii półciężkiej śledził galę UFC Abu Dhabi, podczas której Magomed Ankalaev efektownie pokonał Bogdana Guskova w walce wieczoru. Były czempion udanie wrócił po porażce z Alexem Pereirą, a Ulberg przyznał w rozmowie z ekipą UFC on Paramount+, że dokładnie obserwował jego występ. Sam zapowiada, że chce wrócić do oktagonu na początku 2027 roku.

Ulberg: „To właśnie na takie walki czeka ta dywizja”

Po zakończeniu gali mistrz zabrał głos w mediach społecznościowych i zaproponował rozwiązanie, które jego zdaniem uporządkuje sytuację w kategorii półciężkiej.

– Po wczorajszej walce mam taki pomysł – Ankalaev kontra Jiri. Dajcie im obu pełny obóz przygotowawczy. To walka, na którą zasługuje ta dywizja i którą kibice z pewnością chcieliby zobaczyć. Do tego Rountree kontra Costa. To byłby prawdziwy joker – duże ryzyko, ale też duża nagroda. Ktoś wyjdzie z tej walki z ogromnym rozpędem. Kiedy kurz opadnie, będę gotowy. Nieważne, kto sobie na to zasłuży. Do zobaczenia w 2027 roku – napisał „Black Jag”.

Sprawdź!  Mirosław Okniński namawia do walki Oleksiejczuk vs Błachowicz! Wskazuje faworyta! "Ma lepszą psychę od Jana, nie boi się nawet..."

Pomysł Nowozelandczyka nie jest przypadkowy. Khalil Rountree miał pierwotnie zmierzyć się z Ankalaevem podczas gali w Abu Dhabi, jednak z walki wyeliminowała go kontuzja. Niewykluczone więc, że UFC będzie chciało wrócić do tego zestawienia. Z drugiej strony od miesięcy mówi się również o możliwym pojedynku Ankalaeva z Jirim Prochazką, zwłaszcza że obaj zawodnicy regularnie zaczepiają się w mediach społecznościowych i podczas wywiadów.

Na swoją szansę czeka także Paulo Costa. Brazylijczyk po udanym debiucie w kategorii półciężkiej otwarcie deklaruje, że interesują go wyłącznie największe nazwiska i droga do mistrzowskiego pasa.

Sam Ulberg nie pojawi się w oktagonie przez najbliższe miesiące. „Black Jag” przechodzi rehabilitację po zerwaniu więzadła ACL, którego doznał podczas zwycięskiej walki z Jirim Prochazką na gali UFC 327. Wszystko wskazuje na to, że do rywalizacji wróci dopiero na początku 2027 roku, a do tego czasu sytuacja w dywizji powinna się ostatecznie wyklarować.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.