Jacek Murański o walce syna z Popkiem: „Mateusz by zjadł tego Popka. Pompek zajęcze serce by został zmiażdżony”
Jacek Murański skomentował potencjalne zestawienie Mateusza z Popkiem. Przyszły zawodnik Elite Fighters nie ma wątpliwości, kto zwyciężyłby takie starcie.
Na pierwszej edycji Elite Fighters Mateusz Murański rozpraw się z dwoma rywalami. Pierwszy pojedynek z Warszawskim Dresikiem wygrał po decyzji sędziów. W drugim starciu, które stoczył kilkadziesiąt minut później, stanął do walki z Mielonidasem.
Tym razem Muran mocno zaskoczył i brutalnie znokautował swojego przeciwnika. Aktor trafił swojego rywala cepem i posłał go na deski. Mielonidas przez dłuższy czas nie mógł dojść do siebie. Cały pojedynek trwał zaledwie minutę i 8 sekund.
Po wygranych walkach Mateusz Murański w rozmowie z Mateuszem Kaniowskim przyznał, że najpierw chce zrewanżować się Tańculi, a następnie zmierzyć się z Popkiem, z którym ma kilka spraw do wyjaśnienia:
– A później Popuś. Niejednokrotnie było wyzwanie w jego kierunku. Mamy też sobie coś do wyjaśnienia, więc będziemy szli w tym kierunku. Może nie od razu, po drodze może jakieś ”sportowe freak fighty” gdzieś się znajdą. Ja to tak będę nazywał, bo do tych kotów zawodowców dzielą nas lata świetlne. Nie ma co się oszukiwać – powiedział Muran po tym, jak oświadczył, że zamierza brutalnie znokautować Tańculę.
JACEK MURAŃSKI O WALCE SYNA Z POPKIEM
Jacek Murański nie ma wątpliwości, jak wyglądałby taki pojedynek. Tata Mateusza uważa, że Popkowi brakuje m.in. charakteru, godności, honoru czy ambicji.
– Tak, oczywiście. A z kim Popek walczył, ze Stiflerem? Walczył bez przesady – oczywiście, że tak. Mateusz by zjadł tego Popka. Mateusz ma charakter, ma geny wojownika, ma geny góralskie. Mateusz jest dobrze życiowo prowadzony, ma godność, honor i ambicje. Tych wszystkich cech nie ma Popek. Popek wszystko pokazał, co ma w walce z Oświecińskim. Tam nie Oświeciński wygrał, tylko Popek przegrał. Mateusz by go przecież gonił jak zająca, Popek zajęcze serce. W zasadzie nie Popek, tylko pompek, zajęcze serce by przegrało z Mateuszem, by został zmiażdżony.
Źródło: YouTube
- Baraniewski bez wymówek po UFC 331: Tak musiało być
- Cormier odpalił się na największego przegranego UFC 331: Nie możesz się tak zachowywać
- Iwo Baraniewski przerwał milczenie po UFC 331. Tak skomentował pierwszą przegraną
- UFC 334 w Madison Square Garden! Gane broni pasa, wielki powrót Amandy Nunes
- UFC 331: Joshua Van pokonał Alexandre Pantoję. Wyrównana walka wieczoru o pas



